Yasminelle

Patrzysz na wersję archiwalną wątku "Yasminelle" z forum osadnicy.forumowisko.net/


Strona 1 z 51, 2, 3, 4, 5

Pati - Pon 25 Gru, 2006 12:53

Witajcie!

Pojawiła się nowa pigułka firmy Schering - Yasminelle - niskoestrogenowy odpowiednik Yasmin.
Yasminelle zawiera 3 mg Drospirenon oraz 0,02 mg Ethinylestradiol.
Pigułka dostępna już jest w Szwajcarii, Austrii, Niemczech, Holandii, Grecji, Argentynie, Litwie, Czechach, Danii i Wielkiej Brytanii (być może też innych krajach...).
www.yasminelle.com

Wesołych Świąt
Pati

Justyce - Pon 25 Gru, 2006 21:45

No, w Polsce pewnie chwilkę zaczekamy Ale widzę, że Schering ostro idzie do przodu.. ciekawe, kiedy Wyeth w końcu wypuści sprzedaż Loette i Minesse w PL...

Pati - Sro 24 Sty, 2007 19:57

Yasminelle już jest u nas dostępna w aptekach Cena mniej więcej taka sama jak Yasmin.

eklerka - Sro 24 Sty, 2007 20:08

no nie wierze to teraz ja beda reklamowac jako najlepsza,a yasmin pojdzie w zapomnienie...moze dzieki temu troche stanieje

Pati - Sro 24 Sty, 2007 20:14

Z tego co widzę Yasminelle Schering wprowadził na nasz rynek po cichutku. Być może wcale nie chcą zastępować Yasmin... Zreszta, kto to wie, wkrótce wszystko sie okaże hihi Być może Yasmin będzie głównym produktem, a Yasminelle produktem niszowym dla tych kobiet, które nie tolerują 0,03 EE.

szmaja - Sro 24 Sty, 2007 22:42

Myślę, że Yasminelle będzie startem dla młodych dziewczyn.

Justyce - Sro 24 Sty, 2007 22:50

Też mi się tak wydaje - jako mocna konkurencja dla Harmonetu.

Kinguś - Sro 07 Lut, 2007 16:32

a ja od 5 dni biorę nowe tabletki Yasminelle, swoje opakowanie dostałam w "prezencie" od lekarza, bo niby nie ma jeszcze w aptekach

natalia_lila - Sro 07 Lut, 2007 17:54

mam pytanie, dzisiaj dostałam recepte na Yasminelle. czy moze ktos wie jaka jest tego cena?

dziekuje z gory

Izyda - Sro 07 Lut, 2007 18:02

Kinguś, i jak wrazenia?

Rosemary - Sro 07 Lut, 2007 18:23

mam pytanie, dzisiaj dostałam recepte na Yasminelle. czy moze ktos wie jaka jest tego cena?
dziekuje z gory

Podobno podobna do ceny yasmin...
Yasmin kosztuje zależnie od apteki od 36 zł do 42 zł.

akto - Sro 07 Lut, 2007 18:53


Yasmin kosztuje zależnie od apteki od 36 zł do 42 zł.

ja kupuję za 33...

Rosemary - Sro 07 Lut, 2007 19:01

Ja też kupowałam za 33 zł, ale musiałam jechać na drugi koniec miasta
W większości aptek właśnie takie ceny są...

grikyl - Sro 07 Lut, 2007 19:10

Ja też kupowałam za 33 zł, ale musiałam jechać na drugi koniec miasta
W większości aptek właśnie takie ceny są...


U mnie w mieście Yasmin kosztuje 22 zł...

m-s - Sro 07 Lut, 2007 21:07

!
Ja płacę 40, ale fakt, że jeszcze nie szukałam, gdzie jest najtaniej.

natalia_lila - Sro 07 Lut, 2007 21:11

dziewczyny mam jeszcze jedno pytamie. czytalam ze po braniu yasmine rosnie biust. czy tak samo dziala yasminelle?

pytam bo ja mam bardzo maly biust i fajnie by bylo jakby mi w tej czesci pace centymetrow przybylo

dziekuje za odpowiedzi

destiny - Sro 07 Lut, 2007 21:24

czytalam ze po braniu yasmine rosnie biust. czy tak samo dziala yasminelle?


biust nie rosnie, tylko puchnie. zazwyczaj po odstawieniu tabletek, rozmiar wraca do normy
a czy przy braniu yasminelle Cie to spotka to tylko jeden Bog wie (a moze i nie ), ale na pewno zadna z nas nie moze Ci tego zagwarantowac, bo kazdy organizm moze inaczej zareagowac

Kinguś - Czw 08 Lut, 2007 10:59

Kinguś, i jak wrazenia?


przez pierwsze 4 dni po zażyciu przez jakies 2-3godziny (a biorę na noc) bolala mnie glowa i nogi-takie uczucie że są bardzo ciężkie jednego dnia mialam też okropny stan depresyjny ale od 2 dni czuję się bardzo dobrze i jeśli nic mi się nie pogorszy to po skończonym pierwszym opakowaniu na pewno bedę brać następne

[ Dodano: Czw 08 Lut, 2007 11:02 ]

natalia_lila - Czw 22 Lut, 2007 21:43

Biore od połtora tygodnia, jestem bardzo z ich dzialania zadowolona, zadnych skutkow ubocznych. libido mi sie wrecz podnioslo. Biust sie nie powiekszyl ale to nie jest juz problem.
pozdrawiam

Kinguś - Pią 23 Lut, 2007 15:40

natalia_lila, a kupiłaś pigułki w aptece (i za ile???) czy dostalas od lekarz tak jak ja??

natalia_lila - Pią 23 Lut, 2007 22:21

No niestety swoje musiałam kupic. Zaplacilam 36zl. ale w innych aptekach w mojej miejscowosci jest jeszcze drozej. przekracza nawet 40zl.

Mycha - Pon 26 Lut, 2007 16:01

Hej
Ja właśnie dziś też dostałam od lekarza w ramach prezentu, jeszcze nie zaczęłam ich brać ale czytałam kilka dobrych opinii na temat yasminelle. Wydaje mi się, że skoro są ulepszoną wersją 'yasmine' to nie mogą być złe, jestem dobrej myśli

ann86 - Sob 03 Mar, 2007 23:18

Ja mam recepty już na pół roku na Yasmin a gdyby tak dopisać do nich końcówkę -elle

[ Dodano: Sob 03 Mar, 2007 23:19 ]

kamimal - Nie 04 Mar, 2007 01:07

w aptece w ktorej kupuje jasmin za 32 zl mozna juz kupic yasminelle i dla porownania kosztuja one 42 zl, na razie mam wykupiony zapas yasmin ale ja na pewno przejde na yasminelle bo moj lekarz trabil mi o nich juz w zeszlym roku dostalam nawet recepte na nie do wykupienia w irlandii gdzie bylam na swieta, ale ich nie wykupilam bo nie chcialam skakac z jednych na drugie

ann86 - Nie 04 Mar, 2007 13:19

yasminelle bo moj lekarz trabil mi o nich juz w zeszlym roku

A moja lekarka nic o nich nie wspomniała, a byłam po recepty miesiąc temu... chyba za pół roku sama się upomnę , czy w ogóle warto zmienić.
Z tego wynika ,że Yasminelle są droższe... ehh...

sweet_girl - Nie 04 Mar, 2007 13:24

15 jestem umówiona na wizyte u gina i mam zamiar z nim pogadac czy czasem nie zmienic tabletek(bede sugerowała chyba własnie na yasmin albo yasminelle)no,ale zobaczymy co on na to powie wkoncu to on jest lekarzem.tylko czy czasem nie jakims przedpotopowym dziadkiem?:> bo nieczesto sie słyszy zeby młodej dziewczynie od razu zapisywac rigevidon.

mirabelka - Nie 04 Mar, 2007 14:23

bo nieczesto sie słyszy zeby młodej dziewczynie od razu zapisywac rigevidon.

no nie koniecznie
jesli nie masz zadnych skutkow ubocznych to nie zmieniaj nie ma sensu.

sweet_girl - Nie 04 Mar, 2007 14:31

Mirabelka własnie wydaje mi sie,ze jest troche gorzej w pewnych kwestiach niz przed braniem tabletek dlatego chce o tym pogadac z lekarzem.Nie bede zadała zmiany,chce poprostu porozmawiac z lekarzem o swoich watpliwosciach,ktore nie daja mi sie świetego spokoju a on jest od podejmowania decyzji

mirabelka - Nie 04 Mar, 2007 14:34

no chyba ze tak to ok

Rosemary - Nie 04 Mar, 2007 14:43

A moja lekarka nic o nich nie wspomniała, a byłam po recepty miesiąc temu... chyba za pół roku sama się upomnę

Justyce - Nie 04 Mar, 2007 15:41

Dokładnie, popieram Rose. Nowe nie znaczy lepsze - a szczególnie w sprawach tak mocno związanych z organizmem i ze zdrowiem. Jak dobrze tolerujecie dotychczasowe tabletki, to po co coś zmieniać? No chyba że tylko ze względu na to, by łykać mniej ee.

ann86 - Nie 04 Mar, 2007 15:57


Ej dziewczyny, ale co za pomysły, że niby co, mus zmienić tabletki, jak coś nowego wejdzie na rynek?

No pewnie . Nie żartuję sobie jestem ciekawa tych nowych. Yasmin mój organizm toleruje dobrze, więc zmiana nie potrzebna ,ale zapytać się mogę pani doktor co o tych nowych myśli , ale jak są droższe to zostaję przy Yasminie jak to ktoś wcześniej napisał, może Yasmin wkrótce stanieje

Didoczek - Nie 04 Mar, 2007 16:39

bo nieczesto sie słyszy zeby młodej dziewczynie od razu zapisywac rigevidon.


mnie lekarz tez na pocztaku przepisal rigevidon-a tez wtedy bylam mloda 18-to latka wiec prosze bez przesady

Justyce - Nie 04 Mar, 2007 17:39

Ale teraz jesteś starą 22-latką, bierzesz Novynette - sama widzisz, w życiu różnie bywa

Didoczek - Pon 05 Mar, 2007 09:47

no dokaldnie, starosc nie radosc

Justyce - Pon 05 Mar, 2007 13:01

A co ja mam powiedzieć

sweet_girl - Pon 05 Mar, 2007 13:15

Zeby Administratorka i Moderatorka offy robiły i nabijały posty no no no.....a pozniej do nas maja pretensje.

Justyce - Pon 05 Mar, 2007 13:29

Taa, o niczym innym nie marzę jak tylko o nabijaniu sobie postów.

Pati - Pon 05 Mar, 2007 18:30

A co ja mam powiedzieć


A ja? Jestem starsza zarówno o Ciebie jak i od Didoka i biorę Mercilon

A tak na serio wcale prawdą nie jest, że nastolatkom najbardziej pasują "lekkie" pigułki

Pozdr

m-s - Pon 05 Mar, 2007 19:40


A tak na serio wcale prawdą nie jest, że nastolatkom najbardziej pasują "lekkie" pigułki

Na Diane czułam się o wiele lepiej niż teraz, na Yasminie. W czasie przerwy następuje apogeum, więc w razie ewentualnej zmiany nie wiem co mnie może czekać, bardziej czy mnie EE - jak myślicie?

Justyce - Pon 05 Mar, 2007 21:51

No ale w czym jest problem, m-s? Co dokładnie Ci dolega? Bo może być tak, że problem tkwi nie w estrogenach, tylko w progestagenie..
Ja bym się skłaniała jednak ku mniejszej ilości ee, po co łykać więcej hormonów, jeśli nie ma ku temu jakichś szczególnych wskazań lub po prostu konieczności. Na Stedirilu miałam nie tylko akcje wynikające z rodzaju progestagenu (problemy z cerą, włosami, nastroje), ale też związane z ilością estrogenów (bolesne piersi, ogólne uczucie "ociężałości", napuchnięte ciało, okrutne bóle głowy w czasie przerwy, tuż przed wystąpieniem krwawienia).

m-s - Pon 05 Mar, 2007 21:57

Jestem nerwowa jak jasna cholera, płaczliwa, stany depresyjne - ostatnio z powodu opisu mojego kumpla 2 dni się martwiłam i płakałam (!), chociaż w zasadzie powodu żadnego nie było, a kolejnego dnia wkręciłam sobie, że jestem beznadziejna, nudna i że moje życie jest szare i monotonne, a dni się od siebie nie różnią. I uwierzyłam w to tak, że dostawałam spazmów i w ogóle . Więc fizycznie ok, nic tam się nie dzieje za bardzo, cera w miarę, waga nie wiem, bo nie mam wagi ale raczej też bez zmian. Głównie problemy natury psychicznej. I wygląda to mniej więcej tak, że pod sam koniec opakowania, koniec 3 tygodnia jest rewelacja, kocham cały świat itd., a po skończeniu i w czasie przerwy stwarzam zagrożenie dla siebie i otoczenia.

Justyce - Pon 05 Mar, 2007 22:03

Ma, no to zmień tabletki.
Jesteś młoda, może powinnaś spróbować z mniejszą ilością ee i z jakimś innym progestagenem.
No i na co ci były te badania hormonalne

m-s - Pon 05 Mar, 2007 22:20

Zobaczę jeszcze to opakowanie i następne (szlag, niefortunnie się umówiłam na wizytę, 3 dni po planowanym rozpoczęciu kolejnego opakowania) i będę gadać z ginem. Dzięki
Pamiętliwaś . Badania hormonalne robiłam w celu ustalenia poziomu PRL, TSH i testosteronu, a nie po to żeby dobrać pigułki . I przydało się, wyszło mi za dużo TSH -> ew. niedoczynność tarczycy .

sweet_girl - Wto 06 Mar, 2007 20:54

Ja mam takze podobne objawy jak m-s ,ale moze nie az tak nasilone Ale biore rigevidon wiec co to oznacza w takim badz razie u mnie?Wydaje mi sie,ze powinnam własnie zmienic na jakies"lżejsze"tabletki.A chyba yasmin jest jedna z takich?jesli sie myle to prosze oczywiscie jak najszybciej mnie z błędu wyprowadzic i wyjasnic dokładnie co i jak

natalia_lila - Czw 08 Mar, 2007 18:46

mam wazne pytanie. biore yasminelle. skonczylam brac wlanie pierwsze opakowanie, w niedziele wzielam ostnia pigulke z blistra. no i mam problem, nie mam jeszcze okresu, a jest czwartek, czy to normalne? co sie dzieje?

troche sie obawiam nie powiem....

Aguu - Czw 08 Mar, 2007 18:47

Normalne.
Okres może pojawić się na samym końcu 7-dniówki.
Nie ma się czym martwić.

Pati - Czw 08 Mar, 2007 19:58

Dokładnie. Krwawienie ma się pojawić w 7-dniowej przerwie i nie jest ważne czy to będzie 2, 5 czy 7 dzień. Na pocieszenie powiem, że kuzynka dostawała po jednych pigułkach (nie pamiętam już jakich...) 6 lub 7 dnia i strasznie ją to wkurzało

natalia_lila - Czw 08 Mar, 2007 21:00

dzieki wam bardzo, bo juz mialam stresa i nerwy...
jednak to moje pierwsze opakowanie i troche sie zdenerwowalam....

pstryk - Nie 11 Mar, 2007 20:18

dziewczyny mam jeszcze jedno pytamie. czytalam ze po braniu yasmine rosnie biust. czy tak samo dziala yasminelle?

pytam bo ja mam bardzo maly biust i fajnie by bylo jakby mi w tej czesci pace centymetrow przybylo

dziekuje za odpowiedzi


witam, moja kolezanka od dobrych paru lat stosuje Cilest i zawsze miala maly biust i po pigulkach ani drgnal...:( wiec wszystko zalezy od organizmu i podejrzewam tez ze od poziomu testosteronu (bo kazda kobieta tez go troche przeciez ma). pozdrawiam

Pati - Pon 12 Mar, 2007 19:42

Chyba bardziej od poziomu estrogenu
A tak w ogole po pigulkach biust nie rosnie, tylko jak juz puchnie (m.in. zatrzymanie wody w organizmie) i po odstawieniu wraca do poprzedniego rozmiaru... Czasami estrogeny z pigulki moga spowodowac rozrost gruczolow lub ich nabrzmienie (do drugie mija po odstawieniu), ale zdarza sie to rzadko...

versaceona - Pon 26 Mar, 2007 21:50

Witam.
Właśnie będę zaczynać brać yasminnele wcześniej brałam novyntte przez 8 mies i przytyłam po nich 16kg!! chociaż odżywiałam sie normalnie..lekarka powiedziała mi ze to są tabletki z wyższej polki i ze dziewczyny po nich chudną.. co wy sadzicie na ten temat? pozdrawiam

Sonia - Wto 27 Mar, 2007 15:31

ja powiem tak: co prawda nie biore yasminelle, ale biore yasmin. firma ta sama i mysle ze powinno być podobnie. Ja po yasminie po 3 miesiącach schudłam 3 kg, nic specjalnie nie robiąc

loona - Wto 27 Mar, 2007 15:45

a ja mysle ze to bzdura. Ja biore harmonet, najpierw przytyłam a teraz schudłam. To kwestia przemiany materii, ruchu, odżywiania. A tabletki maja raczej znikomy wpływ, zresdzta o tycie czy chudnięciu był osobny temat...

karolka - Wto 27 Mar, 2007 21:43

Ja po yasminie po 3 miesiącach schudłam 3 kg, nic specjalnie nie robiąc


raczej nie "schudłam" a straciłam wodę zatrzymaną w organizmie przez poprzednie tabletki...no chyba, że żadnych wcześniej nie brałaś. Yasmin, yasminelle też po prostu nie zatrzymują wody w organizmie, w przciwiństwie do choćby novynette. Ale w 16 kilo z powodu SAMYCH TYLKO tabletek nie uwierze, może nawet nieświadomie miałaś większe pragnienie........

Justyce - Wto 27 Mar, 2007 23:40

yasminelle też po prostu nie zatrzymują wody w organizmie, w przciwiństwie do choćby novynette

Nie zgodziłabym się, w moim przypadku także III generacja (czyli Harmonet i Mercilon, którego odpowiednikiem jest Novynette) nie powodowały zatrzymania wody w organizmie (III generacja też jest bardziej selektywna i ma mniej skutków ubocznych). To po II gen. puchłam jak diabli.

karolka - Sro 28 Mar, 2007 08:29

Nie no oczywiście. Zapomniałam dodać, że nie musi być to regułą Każdy organizm będzie inaczej reagować. Ja przy novynette, napuchłam na samym początku, po względnym przystosowaniu się, po 2 miesiącach , zeszła woda - ale i tak jest o niebo lepiej na yasmin, pod tym względem.

W temacie yasmin, było też o chudnięciu i zatrzymywaniu wody :

http://www.antyforum.pl/viewtopic.php?t=1122

Sonia - Sro 28 Mar, 2007 09:33

raczej nie "schudłam" a straciłam wodę zatrzymaną w organizmie przez poprzednie tabletki...no chyba, że żadnych wcześniej nie brałaś.


Wcześniej nie brałam żadnych tabletek, yasmin to moje pierwsze tabletki anty.
Wydaje mi się, że wody mi troszkę z organizmu zeszło, ale nie tylko
Dobra, już nic więcej nie piszę, nie lubie off-top'ować

Rosemary - Sro 28 Mar, 2007 09:48

Opisz swoje rażenia w wątku o yasmin

daria - Nie 01 Kwi, 2007 15:20

biorę yasminelle od 9 dni są to pierwsze moje tabletki antykoncepcyjne.
mam co do tego kilka pytań.. poniewaz wystąpily niepokojace objawy dla mnie... po pierwsze w 3 dniu bylam oslabiona. po drugie od 6 dnia-czyli po okresie- wystepuja u mnie krwawienia z pochwy o ciemnej barwie.wczoraj odbylam z chlopakiem swoj wymarzony pierwszy raz. krwienie do dzisiaj nie ustało.... nie wiem co mam robić? odłożyc tabletki?czekać aż krwawienie ustąpi? Proszę o jak najszybszą odpowiedź. pozdrawiam

Aguu - Nie 01 Kwi, 2007 15:29

Krwawienia są rzeczą normalną podczas pierwszych 3 miesiecy przyjmowania tabletek.
Są one objawem przyzwyczajania się organizmu do hormonów.

Gdyby utrzymywały sie dłużej niż 3 opakowania zgłoś sie do lekarza.

Olka - Nie 01 Kwi, 2007 15:32

Plamienia są całkiem normalne w pierwszych cyklach. Dodatkowo "pierwszy raz" mógł doprowadzić do zwiększenia krwawienia, więc według mnie nie ma w tym nic niepokojącego i nie powinnaś się martwić. Mogą krwawienia międzymiesiączkowe występować nawet do trzech pierwszych cykli.

Dziwne jest natomiast to krwawienie z nosa- reagujesz tak na stres, zmęczenie itd., czy pierwszy raz Ci się to zdarzyło?? Bo osłabienie może się przy tabsach zdarzyć na początku.

Moja rada- tabletek NAPEWNO nie odstawiaj (zwłaszcza jeśli stosunek był bez innych zabezpieczeń). I poczekaj jak się rozwinie sytuacja. Jak dalej Cię będzie niepokoić, co się dzieje, to idź do gina.

[ Dodano: Nie 01 Kwi, 2007 15:34 ]

daria - Pon 02 Kwi, 2007 22:48

mam jeszcze jedno pytanie może trochę odbiegające od tematu ... ile po po ''pierwszym razie'' muszę czekać aż wszytko sie zagoi abym mogła kochać się kolejny raz? domyslam się, że to jest zależne od pewnych spraw, i nie podacie mi dokładnie.. ale może jakos mi doradzicie żebym za długo nie musiała czekać ..

mirabelka - Pon 02 Kwi, 2007 22:53

le po po ''pierwszym razie'' muszę czekać aż wszytko sie zagoi abym mogła kochać się kolejny raz?

okolo tygodnia.

Olka - Pon 02 Kwi, 2007 22:57

Zależy jak wogóle masz z gojeniem ran. Ale raczej koło tygodnia jak pisze mirabelka, a według moich doświadczeń nawet i do dwóch trzeba się opanowywać

sweet_girl - Sro 04 Kwi, 2007 13:04

Gdzies juz było o tym na forum i o ile dobrze pamietam wiekszosc dziewczyn pisało,ze z dwa tyg.

czarnulka_ - Sro 04 Kwi, 2007 17:22

Dziewczyny mam pytanie Czy któraś z Was może orientowała się gdzie w Szczecinie można znaleźć w miare tanio yasminelle? Bo ja sie rozgladalam i ceny wahaja sie od 43-46 zl ;/ moze macie namiary na jakas apteke gdzie jest taniej? Bede wdzięczna za info

Aguu - Sro 04 Kwi, 2007 17:29

Sprawdź w aptece "Pod Wagą" na Krzywoustego.
Przeważnie mają tam taniej.

czarnulka_ - Czw 05 Kwi, 2007 00:11

Ok, dziekuję sprawdze.
A teraz z innej beczki: sledziłam w internecie opinie dziewczyn stosujących Yasminelle i większość uskarża sie na pogorszenie stanu cery. Czy wy drogie Panie stosujace te tabsy zauwazylyście u siebie takie skutki uboczne? Jeśli tak to jak wygląda sytuacja po odstawieniu tabletek? Cera powraca do stanu poprzedniego?

Justyce - Czw 05 Kwi, 2007 08:44

Jeśli tak to jak wygląda sytuacja po odstawieniu tabletek? Cera powraca do stanu poprzedniego?

Z reguły tak właśnie jest.

Olka - Czw 05 Kwi, 2007 17:27

W sumie, czarnulka_, ciężko się sugerować opiniami innych dziewczyn jeśli chodzi o tabletki. Tobie akurat mogą na cerę zrobić dobrze. Trzeba samemu na sobie przetestować

kitty - Pią 06 Kwi, 2007 12:43

cześć dziewczyny!
tabletki biorę już od 3 lat. najpierw był to Mercilon, ale potwornie bolały mnie piersi (choć były uroczo krąglutkie ), więc zmieniłam na Jeanine - trochę przytyłam (cellulit - fuj!!), piersi po Mercilonie zmalały, no i pojawiły sie problemy z bólami głowy (już i tak miałam migreny) i troszkę uwydatniły się żyły... Wiem, że to są przeciwwskazania do stosowania tabletek, ale chcemy z Panią doktor zrobić jeszcze jedną próbę. Teraz będę zaczynała Yasminelle, przypadkiem trafiłam na to forum i chciałam spytać, czy może któraś z Was przeszła podobną drogę i jakoś poradziła sobie ze skutkami ubocznymi albo znalazła "cudowną pigułkę" .
Nie ukrywam, że odrobinę większy biust (oczywiście nie kosztem bólu) bardzo by mnie ucieszył, tak samo jak poprawa stanu skóry, która po 5-cio mies. przerwie w stosowaniu tabletek, cosik się pogorszyła...
Dzięki za uwagę )
Pozdrawiam Was gorąco!

daria - Pią 13 Kwi, 2007 22:44

hej mam takie pytanie.. w sumie dwa.. dzisiaj wzięłam ostatnią tabletke z mojego pierwszego opakowania.. od jutra zaczyna mi się ' siedmio dniówka'' .. mogę nie brać dalej drugiego opakowania? albo czy jest taka mozliwosc ze przerwe stosowanie pigulek po polowie opakowania? a pozniej od 1 dnia okresu znowu zaczne brac? czekam na odp i pozdrawiam :*

gorgusia - Pią 13 Kwi, 2007 22:58

Troche bez semnsu jest takie przerywanie-twój organizm oszaleje. Można stosować tabletki podczas takiego zabiegu tylko dowiedz się czy żaden z leków które dostaniesz nie będzie osłabiał ich skuteczności. Po co zaczęłaś brac tabsy skoro nie chcesz tego kontynuować?

Rosemary - Pią 13 Kwi, 2007 23:27

Jeśli zamierzasz robić przerwę, możesz przerwać w dowolnej chwili, w tym - w połowie opakowania. Jednak nie zaleca się przerw zbyt krótkich. Optymalna przerwa powinna trwać 3 miesiące, przy czym niektórzy ginekolodzy zalecają też 1 mies.
Wybór należy do Ciebie.

Generalnie zbyt mocno szaleć nie należy, gdyż hormony to nie cukierki (tak, truizm, ale warto o tym przypominać). Mają spory wpływ na organizm, więc nie można raz brać, drugi raz nie...

Olka - Pią 13 Kwi, 2007 23:39

daria, jak nie będziesz łykać tabsów regularnie, to organizm zgłupieje ( i w drugą stronę też- ja lecę trzeci cykl bez przerwy i się dzieją dziwne rzeczy). Ale jak już zaczęłaś brać, to bierz dalej. Bo hormony przyjmuje się po to, żeby wyregulować organizm.
Poza tym, skoro to było Twoje pierwsze opakowanie, to tym bardziej powinnaś wybrać je do końca. Pamiętaj o żelaznych 3 cyklach na przyzwyczajenie organizmu do tabletek.

daria - Sob 14 Kwi, 2007 23:20

czyli nie jest wskazane zrobienie po pierwszym opakowaniu jednego cyklu przerwy... ? dzięki wam za wskazówki :*

karolka - Sob 14 Kwi, 2007 23:22

czyli nie jest zalecane zrobienie po pierwszym opakowaniu jednego cyklu przerwy... ?


nie jest, jak najbardziej nie jest, jeżeli nie masz poważnych skutków ubocznych czy innych problemów, które powodowałyby konieczność odstawiewnia pigułek natychmiast ew. zmianę na inne.

Olka - Sob 14 Kwi, 2007 23:29

no bo to Ci totalnie zdezorientuje organizm, jak mu zafundujesz 2-miesięczny cykl

Sovereign - Nie 15 Kwi, 2007 09:38

Ja nie biore jeszcze nic, moze powinnam to umiescic w jakims innym temacie, ale narazie jeszcze niedokladnie przejzalam to forum a widze ze tu czesto ktos sie wpisuje. Planuje udanie sie do ginekologa w celu zdobyciw wlasnie recepty na jakies tabletki, mam nadzieje ze po jakichs badaniach, bo jak na razie to za duzo o antykoncepcji nie wiem. Slyszalam, ze dobrze dobrane tabletki reguluja cykl, pomagaja na cere i wlosy itp.. Ja rok temu mialam wypadek i wszystko mi sie bardzo oslabilo, wlosy zaczely wypadac wiec interesuje sie na ile jest to prawda? I co zrobic, zeby ginekolog rzeczywiscie dobrze te tabletki dobral?
Pzdr.. :*

Cleffect - Nie 15 Kwi, 2007 09:45

I co zrobic, zeby ginekolog rzeczywiscie dobrze te tabletki dobral?

po pierwsze sama bedziesz musiala probowac ktore najlepsze beda akurat dla Ciebie bo jest to sprawa indywidualna.
Jednej pasuja te a dla innej nie podejda one zupelnie.
Chociaz cala sprawe i tak bedziesz musiala przedyskutowac z ginem ktory zrobi wywiad

Sovereign - Nie 15 Kwi, 2007 09:52

ja mam jednak wrazenie ze w wieku 15lat jestes jeszcze za mloda na tabsy
16, moze to akurat nie jest takie wazne, za tydzien koncze 16. I nie wydaje mi sie, zebym byla za mloda.. w kazdym razie dzieki za odpowiedz

Rosemary - Nie 15 Kwi, 2007 09:58

Jeśli wzmocnienie włosów, cery itp. jest jedynym powodem, dlaczego chcesz brać tabsy, to jednak radziłabym najpierw skonsultować się ze swoim lekarzem i wypróbować inną kurację - witaminową, herbatkową itp.

Natomiast jeśli chodzi o antykoncepcję, to lekarz powinien przede wszystkim wypytać Cię o choroby w rodzinie, porozmawiać z Tobą. Niektórzy zlecają badania. Ale o tym znajdziesz na forum, poprzeglądaj jeszcze

I tak jak mówi Cleffect: czasami sie zdarza, że tabletki nie pasują, są różne skutki uboczne, w tym też zdarza się pogorszenie cery.

Nie chcę brzmieć jak stara ciotka, ale dla mnie też wiek 15/16 to za wcześnie na tabsy. jednak wiadomo - lepsze to, niż nieplanowane macierzyństwo. Jeśli regularnie miewasz okresy juz od kilku lat, to nie powinno być problemu.

Cleffect - Nie 15 Kwi, 2007 10:06

16, moze to akurat nie jest takie wazne, za tydzien koncze 16

Wiek: 15

tak pisze a ja niestety nie wiem kiedy masz dokladnie urodziny a wrozka nie jestem

Didoczek - Nie 15 Kwi, 2007 10:06

Sovereign, przyjete jest ze tabletki powinno sie zaczac brac co najmnioej trzy lata od dostania pierwszej miesiaczki. ja rowniez uwazam ze jestes troszke za mloda na tabletki.

tak jak powiedziala Rose, aby wzmocnic wlosy i paznokcie nie od razu trzeba brac sie za hormony-sa jeszcze inne srodki.radze przejsc sie do sklepu zielarskiego.

zawsze nalezy pamietac ze tabletki to sa jednak hormony a nie jakies witaminki.

Sovereign - Nie 15 Kwi, 2007 10:29

Ja sie tylko zastanawiam, tez myslalam, ze to moze byc za wczesnie jednak rzeczywiscie nieprlanowanej ciazy bym sie obawiala. Nie chodzilo mi tylko o wlosy i paznokcie

Olka - Nie 15 Kwi, 2007 10:36

Włosy można wzmocnić skrzypem. A w Twoim wieku (chybaże pierwszą miesiączkę miałaś w wieku 11 lat??) nie warto jeszcze ingerować w równowagę hormonalną. Bo w Twoim, Sovereign, organiźmie ona się dopiero ustala. Również uważam, że w celach kosmetycznych nie ma sensu stosować tabsów- są inne metody. A nieregularne cykle w Twoim wieku mogą się zdarzać jeszcze, ale lepiej, żeby organizm SAM je wyregulował, a nie żeby zrobiły to za niego tabletki.
Przemyśl tę decyzję jeszcze. Bo tabsy to spora ingerencja w cały organizm.

KasienkaGda - Nie 15 Kwi, 2007 11:19

Byłam u ginekologa i przepisal mi wlasnie Yasminelle. Powiedzial ze sa to najnowszej generacji tabletki..Ja mam jednak watpliwości po przeczytaniu skutków ubocznych... Teraz juz sama nie wiem co mam robić. Byly by to moje pierwsze hormony. I nie wiem czy warto zarezykowac...

Aguu - Nie 15 Kwi, 2007 11:24

O skutkach ubocznych producenci pisać muszą - w razie co oni informowali i przestrzegali.
A to co piszą użytkowniczki Yasminelle to ich osobiste wrażenia - akurat na nie te tabletki zadziałały tak a nie inaczej.
Ale to wcale nie znaczy, że u Ciebie wszystkie te "dolegliwości" wystąpią.

Musisz je niestety przetestowac sama na sobie.
Nie beda pasować - zmienisz - prosta sprawa.

m-s - Nie 15 Kwi, 2007 12:55

Hah, przy pierwszych tabsach miałam taki sam problem . Na dodatek była to Diane-35, przy której wiadomo że jest mnóstwo negatywnych opinii. A okazało się, że całkiem nieźle je tolerowałam . Pamiętaj, że jak sobie wkręcisz, że na Ciebie jakoś strasznie będą działać to jest większa szansa, że tak właśnie będzie . Bo sporo rzeczy można sobie wmówić . Podsumowując - tak jak pisze Aguu, jak ich nie zaczniesz brać to się nie dowiesz . Spokojnie.

rafka - Nie 15 Kwi, 2007 13:00

Też mam Yasminelle Czekam tylko, aż dostanę okresu aby zacząć łykać i czerpać radość z seksu bez ograniczeń
Chciałam Yasmine - ale gin. jakoś mnie przekonał na elle...
Wcześniej będąc z moim bylym bralam Harmonet przez pół roku i mam nadzieje, że i tym razem okaże sie, że nie istnieje w moim przypadku coś takiego jak zauważalne skutki uboczne.
Tak więc nowy chłopak, nowe tabletki... przydałby sie jeszcze nowy samochód do kompletu...

KasienkaGda,
Nie ma co bać się tabletek - są tak wspaniałym wynalazkiem, że tylko się cieszyć

Olka - Nie 15 Kwi, 2007 15:15

Jak Ci Harmonet nie dawał skutków ubocznych, to możesz nie mieć skutków ubocznych też od Yasminelle, bo mają równoważne dawki EE, które pewnie Ci służą.

Co do skutków ubocznych wogóle- każde tabsy mogą powodować podobne, więc nie ma co się bać, tylko trzeba próbować i dopasować w końcu odpowiednie tabletki.
Ot, cała filozofia

Vivien - Nie 15 Kwi, 2007 15:41

Tak, tak, pigułki wspaniały wynalazek, nie ma się co bać tylko używać i korzystać z życia. Gro ginekologów ochoczo to potwierdzi przepisując z radością receptę na pigułki od sponsora. Później co najwyżej po pięciu latach brania tabsów u dziewiątego czy dziesiątego ginekologa, którego odwiedzisz dowiesz się, że nie powinnaś była nigdy brać hormonów, bo w Twoim wypadku są niewskazane.

Juhu!

rafka - Nie 15 Kwi, 2007 16:07

Vivien, ginekolodzy pewnie i potwierdzą ochoczo - ale bardziej ochoczo potwierdzą dziewczyny, które biorą i mają sie dobrze i nie muszą sie denerwować i rozpraszać w najbardziej intymnych momentach...
Na coś trzeba umrzec... wole od tabletek niż z lęku, że mialam dziure w prezererwatywie

Vivien - Nie 15 Kwi, 2007 16:57

ale bardziej ochoczo potwierdzą dziewczyny, które biorą i mają sie dobrze i nie muszą sie denerwować i rozpraszać w najbardziej intymnych momentach...

Ach, prawda, co ja mogę o tym wiedzieć :]

Olka - Nie 15 Kwi, 2007 16:59

Gro ginekologów ochoczo to potwierdzi przepisując z radością receptę na pigułki od sponsora.


I to nie jest żart- mój poprzedni gin paradował w fartuchu z Minuletu i uparcie mi wypisywał Harmonet, mimo że mi źle się działo po nim- oba z tej samej firmy. Musiał być sponsorowany

gof - Nie 15 Kwi, 2007 23:13

No proszę, suwenirka tutaj

Ale ja nie o tym. Lekarz przepisał mojej dziewczynie Yasminelle, ale w roztargnieniu słońce moje zapomniało powiedzieć lekarzowi, że ma lekką niedoczynność tarczycy. Myślicie że to może być jakimś przeciwwskazaniem?

m-s - Nie 15 Kwi, 2007 23:30

Moim zdaniem niet, aczkolwiek warto mu o tym wspomnieć . Mi przy badaniach wyszło za wysokie TSH, co sygerowałoby właśnie lekką niedoczynność, ale gin kazał tylko robić co pół roku profilaktyczne badania i wypisał Yasmin .

ann86 - Pon 16 Kwi, 2007 13:50

Myślicie że to może być jakimś przeciwwskazaniem?

A w ulotce od tych tabletek nic nie jest napisane o tarczycy ?

natalia_lila - Czw 19 Kwi, 2007 20:35

yasminelle- super pigulki, jak u mnie zadnych skutkow ubocznyh, koncze 3 opakowanie, jednak musze zmienic bo jak dla mnie sa stanowczo za drogie (40zl). jednak te tabsy sa godne polecenia. gdy stanieja przynajmniej o polowe wroce do nich spowrotem

Olka - Czw 19 Kwi, 2007 20:44

Wiesz, jak Ci nie dają skutków ubocznych, to warto brać.... chybaże rzeczywiście cena jest dla Ciebie nie do przejścia. A stanieją pewnie jak wejdzie V generacja

Aguu - Czw 19 Kwi, 2007 20:45

jak dla mnie sa stanowczo za drogie (40zl)


chłopak się nie składa?

natalia_lila - Czw 19 Kwi, 2007 20:53

moze jakby pracowal to bardzo chetnie by sie skladal, ale niestety studije jeszcze i to dziennie wiec problem jest

[ Dodano: Czw 19 Kwi, 2007 20:55 ]

Olka - Czw 19 Kwi, 2007 20:56

no ale w sumie, to Wasza wspólna sprawa- pogadaj z nim może. Po 20 zł na łebka na miesiąc, to nie jest straszna kasa, a skoro te tabsy Ci odpowiadają, to naprawdę szkoda zmieniać, bo możesz trafić na gorsze.

[ Dodano: Czw 19 Kwi, 2007 20:58 ]

daria - Czw 19 Kwi, 2007 21:08

a tak z ciekawosci dlaczego nie mozna w czasie stosowania tabletek spożywać produktow ziolowych? np. dziurawiec? oslabiaja skutecznosc? jak tak to dlaczego? czy bratek tez jest nie wskazany? pozdrawiam!

natalia_lila - Czw 19 Kwi, 2007 21:15

wiesz w sumie to sie nie wydaje tak duzo jak sie powie 20zl na miesiac, ale jak sie nie pracuje to juz inna sprawa, a od rodzicow to troche glupio bulic. do puki nie znajde pracy musze leciec na oszczednosciach i tyle.

[ Dodano: Czw 19 Kwi, 2007 21:16 ]

Aguu - Czw 19 Kwi, 2007 21:21

Hmm wiesz.. jeżeli idzie tu o kwestię częstotliwości wspołżycia to nie powinnaś tego mierzyć miarą finansową.

Jeżeli spotykacie się tak rzadko i seks jest tak rzadki to może daruj sobie hormony i przejdzcie na gumki?

natalia_lila - Czw 19 Kwi, 2007 21:24

wiesz ale gumki to tez sprawa niepewna. tez trzeba by bylo myslec o dniach plodnych, nieplodnych, zeby zadnej wpadki nie bylo. a jak sie juz spotykamy to nie chcemy tez o takich rzeczach myslec. a my tez nie wyznajemy zasady jak inne moje kolezanki (smiech na sali) ze "zaloze 3gumki na raz, bedzie pewniej"

[ Dodano: Czw 19 Kwi, 2007 21:25 ]

Aguu - Czw 19 Kwi, 2007 21:26

ale od nowego semestru bedziemy mieszkac razem wiec luz


aha no to zmienia postać rzeczy

ale skoro będziecie miec kase żeby razem mieszkać to pewnie znajdzie sie tez pare groszy ma dorzucenie sie do tabsów

natalia_lila - Czw 19 Kwi, 2007 21:33

praca po wakacjach, wiec bylo postanowione ze wtedy tez bedzie zmiana, no chyba ze moj organizm zaakceptuje cilesty i tyle

Olka - Czw 19 Kwi, 2007 21:47

natalia_lila, to spróbuj z Cilestem- trzymam kciuki

daria, dziurawiec obniża (pewnie przyspiesza metabolizm hormonów w wątrobie), a co do bratka, to nic mi nie wiadomo, żeby wchodził w interakcje.

gof - Sob 28 Kwi, 2007 19:55

Dziewczyny,

Słońce moje, księżniczka roztargnienia, miała wczoraj pierwszy dzień okresu i zapomniała wziąć pierwszej (ogólnie, nie tylko w cyklu - pierwszej bo dopiero zaczynamy brać) pigułki Yasminelle. Czy może od dzisiaj (albo jutra) zacząć brać te tabsy? Musi jakoś skrócić czas przerwy, czy jak to wygląda? Co się robi w takich sytuacjach?

Sonia - Sob 28 Kwi, 2007 21:16

Z tego co slyszalam to są dwie szkoły zaczynania brania pigułek po raz pierwszy. Albo pierwszego dnia okresu, albo piątego. Jednak nie jestem pewna czy można tak brać przy Yasminelle, lepiej niech się inne, bardziej zorientowane w temacie, dziewczyny wypowiedzą

karolka - Sob 28 Kwi, 2007 23:16

http://www.antyforum.pl/viewtopic.php?t=13
w przykładowej ulotce jak wół jest napisane:

Możne Pani również rozpocząć stosowanie preparatu od 2. do 5. dnia cyklu, ale wówczas przez pierwsze 7 dni należy stosować dodatkowe metody antykoncepcyjne (metody mechaniczne).

- wystarczyło sprawdzić podstawy, nawet nie trzeba było szukać w szukajce.

Dodatkowo się zabezpieczacie przez 7 dni, dziewczyna zjada do końca opakowanie - przez 21 dni - tabletki, a potem robi normalną 7dniową przerwę, tylko nie można wydłużać 7 dniowej przerwy do 8 czy 9 dni, więc skoro jest roztargnięta, to polecam przypomnienie w komórce!

Olka - Nie 29 Kwi, 2007 10:28

Tak właśnie, NIGDY nie wydlużać przerwy między opakowaniami. Teraz brać od 2 do 5 dnia cyklu, ale zabezpieczajcie się przez tydzień dodatkowo, a potem już można szaleć do woli Do końca brać wszystko normalnie.
Gof, podoba mi się Twoje podejście: "zaczynamy brać", widzę, że się angażujesz w to wszystko, no i w ogóle, niewielu tu facetów piszących w imieniu swoihc dziewczyn (jeszcze chyba BiD jest tylko??)

ZECIA28 - Pon 30 Kwi, 2007 13:59

niom, ukłony dla zaangażowanego Gofa:) fajnie że są tacy faceci
mój mężczyzna też stanął na wysokości zadania bo gdy się dowiedział ile płacę za prywatnego ginekologa i tabletki zapytał, czy może powinien mnie jakoś wspomóc b to w końcu i jego sprawa ...:P fajny jest

na to ja mu rzekłam że skoro tak do tego podchodzi to powinien też się dokładac do mojej kosmetyczki, fryzjera i manikurzystki, bo to tez jego sprawa....:)
wiecie co powiedział?
.... "zawsze mogę powiedzieć że podobasz mi się taka jaka jesteś i zadne takie nie sa Ci potrzebne "...cwaniak...:)

Olka - Pon 30 Kwi, 2007 15:16

Nie cwaniak, tylko zakochany facet

czarnulka_ - Wto 01 Maj, 2007 09:34

Własnie skonczylam 1 opakowanie Yasminelle ( to moje 1 sze tabletki w zyciu ;P ) i 4 dnia przerwy dostalam krwawienie z odstawienia, tyle ze niczym nie rozni sie ono od okresu ktory mialam przed rozpoczeciem stosowania tabsow, tzn jest tak samo bardzo obfity :/ I teraz sie schizuje, czy sa skuteczne ;P moze bezpodstawnie ale nie wiem co moze byc powodem? Poprostu moj organizm tak reaguje, czy moze tabsy sa za slabe? Zadnych skutkow ubocznych jak narazie nie zauwazylam, plamienie mialam moze przez 4-5 dni na poczatku a potem bylo ok ale jesli nawet bylyby za slabe to skutecznosc oczywiscie jest zachowana?

Rosemary - Wto 01 Maj, 2007 10:19

Jeśli chodzi o działanie antykoncepcyjne, to jest ok
A krwawienie może się niczym nie różnić od okresu, każdy organizm reaguje inaczej. Zresztą, nawet w trakcie dłuższego brania tabletek może być tak, że w jednym miesiącu będziesz miała lekkie dwudniowe krwawienie, a następnego miesiąca normalny okres 4 dni. Nie ma reguły, więc radzę się nie martwić.

Olka - Wto 01 Maj, 2007 11:25

Ofitość krawiwenia, tak jak zawsze, zależy też od Twojego stanu zdrowia w danej chwili, nie tylko od tabsów.
Nie masz co schizować, tabletki brane regularnie skutkują.

madzia1771 - Wto 01 Maj, 2007 15:37

Czesc mam pytankko: czy jak ustwailam sobie wczesna godzinke na branie tabletek (godz. 7) to czy moge przy drugim opakowaniu przestawic sobie raczej na godzine wieczorna...tzn wiem ,ze moge ale czy musze sie przez jakis czas dodatkowo przez to zabezpieczac..wybaczcie jesli to glupie pytanie ale to moje pierwsze tabletki antykoncepcyjne pozdrawiam

Pati - Wto 01 Maj, 2007 15:56

Jeśli godzina wieczorna nie przekroczy "spóźnienia" o 12h czyli będzie to max. godzina 19 to dodatkowe zabezpieczenie nie jest potrzebne. A jak już zaczniesz nowe opakowanie około 18-19 to w ciągu jego brania możesz tą godzinę w razie potrzeby przesunąć jeszcze do przodu.

karolka - Wto 01 Maj, 2007 16:01

zawsze można 7 dnia przerwy - czyli jeden dzień teoretycznie wcześniej niż normalnie - wziąc o tej godzinie wieczornej o której ci pasuje i brać tak przez 21 dni, będzię się to wiązało z tym, iż jak np. przy tym opakowaniu brałaś ostatnią tabletke w środę, to teraz będziesz brała ją we wtorek, następnie 7 dni normalnej przerwy

madzia1771 - Wto 01 Maj, 2007 16:12

dziekuje za pomoc...przesune sobie tak na godz. 16 wiec bedzie okej

[ Dodano: Sro 02 Maj, 2007 14:37 ]

gof - Wto 08 Maj, 2007 21:00

Dziewczyny,

Czy jeżeli tabletka była wzięta, zwymiotowana i po 12 godzinach była wzięta druga, to odporność zostaje obniżona?

Drugie pytanie - czy każda tabletka zawiera to samo (można brać niezgodnie z kierunkiem zaznaczonym na opakowaniu)?

m-s - Wto 08 Maj, 2007 21:03

Jeśli tabletka została na sto procent zwymiotowana to drugą trzeba przyjąć jak najszybciej w miejsce tej zwymiotowanej. Dlatego po 12 godzinach przydałoby się przez tydzień zabezpieczać.
W przypadku Yasminelle każda ma to samo.

rafka - Pon 14 Maj, 2007 08:15

M-s mówisz o następnym tygodniu po zapomnieniu.
A czy jest się zabezpieczonym na rzecz seksu przed zapomnieniem tabletki?

Dziewczyny! Zawsze biore yasmienelle o 22.00 - a wczoraj zapomnialam

To 20 tabletka z opakowania.
Na ulotce jest napisane, że jeśli zapomni sie w trzecim tygodniu to natychmiast trzeba przerwac przjmowanie tabletek, zaczać tydzien przerwy nie dluzszy niz siedem dni wliczając pomiiętą tabletke i rozpocząc nowe opakowanie. Jedak to dotyczy tabletki zapomnianiej ponad 12 godzin.

A mi dzisiaj przed 8 przypomialo się - to 10 godzin będzie a więc prawie 12 - czy 10 jeszcze sie liczy? O 8.00 łyknęłam zapomnianą tabletke.

Ale wczoraj i w nocy i po południu dużo sie kochaliśmy z moim chłopakiem i dlatego sie boje.
Jezu... bralam juz w życiu z 8 opakowan i niegdy mi sie nie zdarzylo zapomnieć - dlatego spanikowalam Bardzo szybko łykęłam wczorajszą tabletke - ale teraz myśle czy nie lepiej zrobić teraz przerwe w braniu skoro tylko dwie tabletki zostaly w opakowaniu...

Poradźcie mi prosze co zrobić - czy robic teraz przerwe czy brać jeszcze te dwie pozostale tabletki o stalej porze 22giej.....

Pojutrze mam wizyte u ginekologa i bede mieć nowe opakowanie - więc moge nawet brać tabletki bez przerwy... ]

Prosze napiszcie coś, bo boje się...

Kati - Pon 14 Maj, 2007 08:43

Skoro wzięłaś ja 10 godzin później to wszystko ok...
Nie przekroczyłaś przecież tego limitu 12 godzin...
Ja kiedyś brałam 12 godzin po i w ciążę nie zaszłam więc moim zdaniem wszystko jest ok

rafka - Pon 14 Maj, 2007 08:51

Ale może nie szalalas z chlopakiem caly dzie przed zapomnianą tabletką.... ??
A ja ..... tak i dlatego bardziej mam dylemat -

czy robić już od dzisiaj przerwe w braniu?
czy brać drugie opakowanie bez robienia przerwy?

mówiesz żeby zaczynać po ostatniej tabletce która mi zostala - czyli normalnie - ja bym sie nie bala gdtybysmy tak bardzo nie szaleli wczoraj.... ale w tym wypadku - prosze poradżcie która z dwóch opcji wczesniejszch jest ROZSĄDNIEJSZA??

magdusia - Pon 14 Maj, 2007 10:33

czy brać drugie opakowanie bez robienia przerwy?

tak

ale szkoda ze po prosu nie zrobilas wczesniej przerwy

m-s - Pon 14 Maj, 2007 15:07

Tak, seks przed zapomnieniem był bezpieczny. Co do tamtej 20-tej tabletki, to ja bym nie brała, ale wzięłaś w ciągu 10 godzin więc nic się nie stało. A po co dwa opakowania bez przerwy? Jeśli dobrze zrozumiałam, to nie powinno być takiej potrzeby (jedna zapomniana tabletka, wzięta po 10 godzinach). Weź normalnie wszystkie z listka, żeby było po bożemu , chyba że Ci to jakoś zawadza, to możesz już teraz skończyć opakowanie, ale pamiętaj że kolejne będziesz rozpoczynała innego dnia. Zabezpieczenie jest ciągle . I nie przejmuj się seksem przed przerwą, jeśli zaczniesz kolejne opakowanie w terminie to będzie dobrze.

martulaaa - Pon 14 Maj, 2007 15:18

kurcze ja zmieniłam z microgynonu na yasminelle i czekam na krwawienie a potem sie zobaczy jak będę to znosiła...

rafka - Sro 16 Maj, 2007 08:38

Jakos szczegolnie nie jestem zadowolona z yasminelle - chyba skladniki mi sie nie dopasowaly. Wlasciwie nic sie nie dzieje - jedyne co to non stop plamienia.
Zaraz ide do gin. - zobaczymy co powie... ale to niemożliwe żeby organizm aż tak długo się przystosowywal... Przy harmonecie - po tygodiu nie mialam żadnych plamien... jak widać tak niska zawartosc hormonów ma tez swoje minusy

Pati - Sro 16 Maj, 2007 13:56

Plamić możesz cały miesiąc... I jest to normalne...

Keyti - Czw 17 Maj, 2007 13:00

Hej dziewczyny

Mam pytanie, zadam je przy najblizszej okazji lekarzowi, ale moze ktoras z Was miala podobna sytuacje. Otoz, bralam przez 10miesiecy Logest - i bylo mi po nim super- niestety przez ostatnie 3 cykle brania pod koniec opakowania zaczelam miec plamienia, wiec lekarz zalecil zmiane na cos 'mocniejszego' - dostalam Yasmin. Biore juz 7 opakowanie. Wszystko niby po nim gra, ale: apetyt na sex mam znacznie mniejszy niz na Logescie. Stad moje pytanie: Co by bylo, jakby zmienc Yasmin na Yasminelle? Czy znowu zaczelabym plamic, tak jak na Logest? Ciekawe.
Pozdrawiam

asiek - Czw 17 Maj, 2007 14:42

Yasminelle jest slabsze od Yasmin.
Moze lepiej zmienic na jakies inne tabletki zawierajace tyle samo estrogenu co Yasmin?

magdusia - Czw 17 Maj, 2007 16:03

[quote="Keyti"] Otoz, bralam przez 10miesiecy Logest - i bylo mi po nim super- niestety przez ostatnie 3 cykle brania pod koniec opakowania zaczelam miec plamienia, wiec lekarz zalecil zmiane na cos 'mocniejszego' - dostalam Yasmin.[quote]

ja w identycznej sytuajcji dostalam slabsze tableti... zamiast cilest jasminelle...
qrde od czego to zalezy...??

asiek - Czw 17 Maj, 2007 16:07

pewnie od firma farmaceutycznych z ktorymi lekarze mja "umowy"

Olka - Czw 17 Maj, 2007 18:11

Proponuję jak asiek, coś z 0,03 EE i innym progesteronem- może Minulet albo Regulon??? Może lepiej nie zmieniać na słabsze, skoro miałaś plamienia przy Logeście.
Keyti, zaproponuj ginowi taką opcję, no chyba że jest z tych wszystkowiedzących (jak mój poprzedni), to lepiej go zmień.

Co do "zależności"- wszystko zależy tylko i wyłącznie od gina, a ci, niestety, bywają "sponsorowani"... ale też nie trzeba od razu na to tak patrzeć- może Ci, magdusia, Cilest nie służył za dużą dawką EE i dlatego gin postanowił zmienić? No nie knujmy jakiejś ogólnoświatowej teorii spiskowej

ZECIA28 - Pią 18 Maj, 2007 09:56

pytanko do dziewczy, które biorą jasminelle:

czy was też tak bolą piersi?
bo u mnie (2 opakowanie) tylko pierwszy tydzień luzik, a od drugiego zaczyna się ból i stopniowo narasta....

natalia_lila - Pią 18 Maj, 2007 10:51

to wszystko zalezy od organizmu, na kazdego tabketki dzialaja inaczej. mi po Yasminelle nic nie bylo, ale ty mozesz miec jakies skutki uboczne.

ZECIA28 - Sob 19 Maj, 2007 10:37

a jak to w końcu działa, bo już się pogubiłam: piersi bolą od zbyt niskiej, czy zbyt wysokiej dawki estrogenów?

[ Dodano: Sob 19 Maj, 2007 10:40 ]

magdusia - Sob 19 Maj, 2007 16:03

a od drugiego zaczyna się ból i stopniowo narasta....

to chyba dlatego ze organbizm zatrzymuje wode.
ale ja mialam tak przed @ jak nie bralam tabsow i jak biore to tez tak mam wiec moze taki juz jestesmy

natalia_lila - Sob 19 Maj, 2007 16:33

mnie po Yasminelle nie bolaly piersi, za ro teraz jak biore Cilest to bardzo bola, przez pierwsze 2 tyg, w trzecim juz mniej. tak wiec wszystko naprawde zalezy od organizmu

ZECIA28 - Pon 21 Maj, 2007 07:30

to chyba dlatego ze organbizm zatrzymuje wode.


a ja myślałam ze ból piersi to wynik złej dawki estrogenów, a zatrzymywanie wody to raczej objawia sie tyciem, puchnięciem, cellu...?

No ale w jasminelle dawka estrogenów jest chyba najnizsza na rynku ?

clarie - Pon 28 Maj, 2007 22:00

mam pytanie: jakiej generacji jest yasminelle? Nie mogę się w tym połapać

Aguu - Pon 28 Maj, 2007 22:03

IV generacja - tak jak Yasmin

clarie - Pon 28 Maj, 2007 22:10

Czyli najmniej obciążająca układ krwionośny? Przynajmniej wg tego, co wyczytałam na tej stronie: http://www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/
Przepraszam, że tak łopatologicznie trzeba mi to wszystko tłumaczyć, ale po prostu się boję

m-s - Pon 28 Maj, 2007 22:19

No Yasminelle zawiera to samo co Yasmin, tylko że w innych ilościach, więc myślę że można tak powiedzieć.

Sonia - Pon 28 Maj, 2007 22:32

A teraz to ja mam mętlik ;-( myślałam, że to IV generacja działa najbardziej niekorzystnie na układ krwionośny...

Aguu - Pon 28 Maj, 2007 22:35

Też tak słyszałam.
Co zresztą potwierdziła mi babka od USG oraz oczywiście moje własne objawy.

clarie - Pon 28 Maj, 2007 22:48

Ja słyszałam, że III generacja jest najgorsza, a IV nie szkodzi aż tak bardzo. Zresztą chyba ginekolog wiedział co mi przepisuje

Aguu - Pon 28 Maj, 2007 22:54

No skoro slyszałaś inaczej i wogóle gin napewno wie co robi to po co się nas pytasz..?

Ja piszę co wiem i co przetestowałam na sobie.
Zrobisz z tą wiedzą co chcesz.

karolka - Pon 28 Maj, 2007 22:56

Ja słyszałam, że III generacja jest najgorsza, a IV nie szkodzi aż tak bardzo.


wszystko szkodzi co sztuczne i stanowi ingerencję w organizm, czy to będzie w III czy w IV, a weź pod uwagę, że IV jest najnowsza i miała stosunkowo mało przypadków klinicznych i nie tylko niż III.

clarie - Sob 02 Cze, 2007 18:28

Dziewczyny dzisiaj mam plamienie (jak zawsze przed okresem). Czy mogę już dzisiaj wziąć pierwszą pigułkę (Yasminelle). Brzuch mnie boli jak podczas "normalnego" okresu, a ostatnio mój gin nazwał moje plamienie okresem. Proszę o w miarę szybką odpowiedź.

Aguu - Sob 02 Cze, 2007 18:40

Claire - odpowiedziałam Ci na FG

clarie - Sob 02 Cze, 2007 18:46

Dzięki
Pytałam się znajomego lekarza co do układu krzepnięcia i powiedział, że IV generacja jest najlepszym rozwiązaniem Czyli bez stresu

Aguu - Sob 02 Cze, 2007 18:50


Pytałam się znajomego lekarza co do układu krzepnięcia i powiedział, że IV generacja jest najlepszym rozwiązaniem


a to mamy sprzeczne informacje
ale zweryfikujesz to sama na sobie

clarie - Nie 03 Cze, 2007 17:07

Można przy Yasminelle brać normalnie Ibuprom?

Rosemary - Nie 03 Cze, 2007 18:15

Tak, mozna, nie wplywa na skutecznosc.

malutka - Pon 04 Cze, 2007 19:32

czy można przerwać yasminella na 1 miesiąć prosze o szybką pomoc

Aguu - Pon 04 Cze, 2007 19:33

Miesięczne przerwy nie sa wskazane - rozregulujesz organizm.
Jak długo je bierzesz?

m-s - Pon 04 Cze, 2007 19:35

No nikt Ci nie zabroni , ale nie jest to najrozsądniejsze wyjście.

Olka - Pon 04 Cze, 2007 19:37

Jak pisałam w ShoutBoxie- też uważam, że taka przerwa jest bez sensu.
Po takiej przerwie znów się będziesz musiała do tabsów przyzwyczajać i jak pisze Aguu, rozregulujesz sobie organizm.

chadalusia - Pon 04 Cze, 2007 23:10

a wiec, ja tez pisalam o tym w shout boxie, ze na 1 miesiac czasu nie ma sensu nawet robic przerwy. zazywanie tabletek, to nie zabawa, one zawieraja hormony i maja wplyw na nasz organizm, a jemu potem ciezko bedzie wytlumaczyc co i jak zrobisz przerwe, potem znow zaczniesz brac, organizm zglupieje
przerwa na okres miesiaca czasu jest nie wskazana, szkoda organizmu, bo on na tym najbardziej ucierpi, ale twja decyzja

amisu - Wto 05 Cze, 2007 15:14

a wiec, ja nie pisalam o tym w shoutboxie (whatever), ale moim zdaniem nie powinnas robic przerwy na miesiac. Pamietaj, ze organizm przyzwyczaja sie do dawki hormowow, ktore bierzesz i taka krotka przerwa moze bardzo namieszac.

malutka - Wto 05 Cze, 2007 21:51

dzięki tabsy mam drogie, a akurat w tym czasie nie potrzebuję zabespieczenia. nie znam się za bardzo na tym bo biorę dopiero 2 miesiące, dobrze że spytałam, bo pewnie bym nie brała, zdrowie w sumie najważniejsze.

m-s - Wto 05 Cze, 2007 21:52

A to jeszcze bardziej nierozsądne, skoro tak krótko je bierzesz. Może przy następnej wizycie poproś lekarza o tańsze tabletki?

chadalusia - Wto 05 Cze, 2007 22:33

malutka, skoro bierzesz tak krotko tabletki, to nie radze robic zadnej przerwy szkoda tego calego zametu i wystawiania organizmu na niepotrzebne zamieszanie. nawet jak nie musisz ich uzywac w tym miesiacu, kiedy chcesz odstawic, to jednak lepiej je brac. jeszcze nie minal czas przystosowawczy organizmu do tabletek, wiec pewnie organizm zbzikuje
idz do lekarza, powiedz, jak sprawa stoi i pewnie przepisze ci tansze. nigdy z tym nie ma problemu < bynajmniej nie powinno byc >

natalia_lila - Sro 06 Cze, 2007 08:55

ja rozniez bralam Yasminelle, dokladnie 3 miesiace (bo na tyle mi wystawil recepte) i stwierdzilam ze jednak cena jest za wysoka i nie stac mnie na nie (120zl na 3 miechy dla osoby juz niepracujacej to duzo). na wizycie powiedzialam ze sa za drocie i dal mi Cilesty (z ktorych, nie powiem, jestem tak samo zadowolona jak z Yasminelle)

amisu - Sro 06 Cze, 2007 14:14

malutka,

ja polecam lekture forum jak bedziesz miala chwilke

To ze przez miesiac nie potrzebujesz zabezpieczenia, nie jest argumentem, zeby przerwac branie tabletek. Zastanow sie jak czesto tak naprawde potrzebujesz tabletek. No i w ogole poczytaj troche wiecej

malutka - Pon 11 Cze, 2007 15:42

wiecie co pewnie faktycznie głupio bym zrobiła z tą przerwą. cena mi nie przeszkadzała do póki nie zrezygnowałam z pracy. teraz faktycznie chyba poproszę o zmianę na tańsze, bo na prawdę koszmar tyle bulić za tabletki. mam nadzieję tylko że nie będę miała problemu z przystosowaniem innych, bo przez pierwszy miesiąć brałam yasmin i źle się czułam, dlatego lekarz przepisał mi yasminelle. to są chyba najmniejsze możliwe dawki hormonów. tak wogóle to ma znaczenie że są słabsze niż inne tabsy (chyba nie mają przez to słabszego działania). a na czytanie niestety nie mam czasu

natalia_lila - Pon 11 Cze, 2007 15:46

nie maja znaczenia. nie wplywaja na dzialanie. kazde tabsy sa tak samo skuteczne

tuffa - Wto 19 Cze, 2007 21:30

Dziewczyny dzisiaj mam plamienie (jak zawsze przed okresem). Czy mogę już dzisiaj wziąć pierwszą pigułkę (Yasminelle). Brzuch mnie boli jak podczas "normalnego" okresu, a ostatnio mój gin nazwał moje plamienie okresem. Proszę o w miarę szybką odpowiedź.


aaa, mam to samo! co robić?!

gorgusia - Wto 19 Cze, 2007 21:31

Brać tabletkę

tuffa - Wto 19 Cze, 2007 21:38

okej, biore dzięki :*

chadalusia - Wto 19 Cze, 2007 21:39

Brać tabletkę


dokladnie

tuffa - Wto 19 Cze, 2007 22:49

okej, dzieki jeszcze raz, bo się trochę stresowałam czy nie popełnię błędu jak dzis wezme, a jezeli powinnam wziąć dziś, to co będzie jak wezmę jutro ; d

gorgusia - Wto 19 Cze, 2007 23:00

To musi być pierwszy dzień okresu. Jeśli okres przyjdzie wieczorem to nic się nie dzieje jak tabletkę wexmiesz rano na przykład. Ja chyba bym się trzymała tego,że można przyjąć w ciąggu 24h od rozpoczecia okresu.

chadalusia - Wto 19 Cze, 2007 23:10

racja. to ze przykladowo dostalas okres o 12 w nocy, to nie znaczy, ze od razu juz musisz brac tabletke i tak juz zawsze. ja jak dobrze kojarze okres dostalam cos w godzniach nocnych i tabletke ustalilam sobie o godz. 21. rano bym specjalnie nie wstawala, a pozniej zawsze jest cos do zrobienia, wiec zostal wieczor.

wybierz sobie odpowiednia pore dla siebie, ktora bedzie ci odpowiadac i nie bedziesz zapominac o tabletce

tuffa - Sro 20 Cze, 2007 08:48

ale ja własnie nie wiedziałam co się dzieje, bo nigdy wcześniej nie miałam plamienia przed okresem. no ale teraz przyszedł.

[ Dodano: Sro 20 Cze, 2007 10:11 ]

Dirty - Sro 20 Cze, 2007 11:16

przejde sie do gina i chyba poproze o zmiane stedrilu na yasminelle, bo przy tym mam straszne migreny i utylam ponad 6 kg.. w sumie cena u mnie w aptece to 42 zeta ale jak sie przejade do miasta obok kolo mojej uczelni to 32,50

Patka Emka - Sro 20 Cze, 2007 11:27

42 zeta

za yasminelle czy stedril?!

Dirty - Sro 20 Cze, 2007 11:48

yasminelle

asiek - Sro 20 Cze, 2007 12:05

Patka Emka - Sro 20 Cze, 2007 14:22

asiek, no właśnie wiem, i troszkę zdziwił mnie post Dirty bo zrozumiałam że to za stediril

Sonia - Sro 20 Cze, 2007 14:55

tuffa, a wzięłaś już pierwszą tabletkę? Bo jeśli tak, to możesz mieć taki okres... Jak zaczynałam moje pierwsze opakowanie Yasminu, to mój okres trwał 2 dni i był bardzo skąpy. Myślę, że tak właśnie mój organizm zareagował na hormony...

chadalusia - Sro 20 Cze, 2007 14:58

tuffa, Jak zaczynałam moje pierwsze opakowanie Yasminu, to mój okres trwał 2 dni i był bardzo skąpy. Myślę, że tak właśnie mój organizm zareagował na hormony...


ja mialam okres podajze cos ok 7-8 dni i nigdy tak dlugo u mnie nie trwal. wiec roznie to wyglada i przede wszystkim zalezy od organizmu. u niektorych skapo, u niektorych obficie

!kasienka1986! - Sro 20 Cze, 2007 19:08

hej!
ja biore yasminelle od kilku dni, place za niego w olsztynie 36zl, moze ktoras z Was kupuje go w olsztynie taniej?

tuffa - Czw 21 Cze, 2007 00:00

już. przyszedł, kurcze.
ze zdwojoną siłą ;' x

czarnulka_ - Czw 21 Cze, 2007 16:56

Mam pewną wątpliwość otoż wczoraj skonczylam brac antybiotyk i zostaly mi juz tylko 2 tabletki Yasminelle do konca. Wyczytalam ze wtedy najlepiej nie robić przerwy tylko zaczac od razu nowe opakowanie, ale wczesniej tez gdzies pisalyscie, ze na poczatku brania tabletek nie powinno sie raczej tego robic ( to moje 3 opakowanie) Wiec pytanie jest takie czy lepiej zjesc te 2 tabletki zrobic normalnie 7 dniowa przerwe i potem zaczac nowe opakowanie + zabezpieczac sie dodatkowo 14 dni czy lepiej jednak zaczac nastepne bez przerwy?

Rosemary - Czw 21 Cze, 2007 19:10

Ja bym nie robiła prerwy i zabezpieczała się dodatkowo

Dirty - Pią 22 Cze, 2007 10:03

tak sie zastanawiam czy zmieniajac po raz 5 tabletki w iagu roku niczego sobie nie popierdziele.. bo ten stediril w moim wypadku wcale sie nie sprawdza.. tyje i mam straszne bole glowy, zwlaszcza a trakcie przerw:/

tuffa - Pią 22 Cze, 2007 15:49

łe, przerąbane. ja nie mam żadnych ubocznych.

mirabelka - Sob 23 Cze, 2007 13:40

ja jestem po pierwszym opakowaniu tych tabletek i na razie jest ok.jedynie plamienie miałam podczas tego opakowania ale to normalne. muszę tylko jeszcze próby wątrobowe zrobić i wtedy się okaże czy trafiłam tabletki.

crimson84 - Nie 24 Cze, 2007 23:58

Witajcie =)

Dziś rano (pierwszy dzień miesiączki) przyjęłam swoją pierwszą tabletkę Yasminelle. Jest to moja pierwsza tabletka antykoncepcyjna w życiu. Oczywiście zgłębiłam dokładnie całą ulotkę i zagrzebałam się w necie w różnych artykułach na ten temat. I teraz tak: lekarz rzucił, że kochać się z moim najmilszym możemy zacząć dopiero przy drugim opakowaniu, bo przy pierwszym blistrze Yasminelle nie zapewnia pełni bezpieczeństwa. Ulotka z kolei podaje, co następuje: "Jeśli nie stosowano preparatu antykoncepcyjnego zawierającego hormony w poprzednim miesiącu: (...) Jeżeli pacjentka zacznie przyjmować Yasminelle w pierwszym dniu menstruacji, jest natychmiast chroniona przed ciążą." Natomiast w necie spotkałam się już z opiniami, że współżycie można zacząć już przy pierwszym blistrze, ale po 7 dniach. Kompletnego pomieszania z tego można dostać, gdy tak wszędzie mówią, piszą i podają co innego Chciałabym więc poznać Wasze opinie i Wasze doświadczenia z tym związane. Za wszystkie z góry bardzo serdecznie dziękuję =)

Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie, kobitki =)

Olka - Pon 25 Cze, 2007 00:10

To jest tak, że są różne szkoły. Ale z moich doświadczeń wynika ( ), że przy pierwszym cyklu, jak bierzesz od pierwszego dnia miesiączki, to zabezpieczona jesteś Kwestia zaufania do tabsów

[ Dodano: Pon 25 Cze, 2007 00:12 ]

Sonia - Pon 25 Cze, 2007 00:14

Ja co prawda stosuje Yasmin, ale mechanizm działania tabletek z tego co wiem jest taki sam. Mi lekarz powiedział, że mogę kochać się z chłopakiem już pierwszego dnia, przy założeniu, że pierwszą tabletkę wezmę w pierwszym dniu miesiączki.
I tak też zrobiłam, kochałam się już 3 dnia brania tabletek A potem to już regularnie :> I w ciąży nie jestem

Olka - Pon 25 Cze, 2007 00:39

No, ja miałam podobnie- 3 dnia chyba też daliśmy czadu i nic się nie stało. Ale jak nie ufasz jeszce tabsom, to możesz poczekać- tak dla komfortu psychicznego

crimson84 - Pon 25 Cze, 2007 10:22

Bardzo dziękuję za Wasze wypowiedzi =)

@ Olka: No, nie ufam jeszcze tabsom... ;P To prawda. A jeszcze jak się naczytałam o tych wszystkich skutkach ubocznych, to mi się ich trochę odechciało ;P Ale zamierzam po prostu obserwować swój organizm i jakby się coś złego działo, to najwyżej powiemy im "papa"

A włąśnie, to ja od razu zapytam: Jakbym chciała kiedyś rzucić tabsy, to kiedy mogę? To pewnie zależy od tygodnia , w którym był stosunek, prawda? Ale jak jest dokładnie? (Lekarza oczywiście też zapytam. Jak tylko go zmienię, a zrobię to na pewno.)

Rosemary - Pon 25 Cze, 2007 10:34

crimson84, ostatnim dniem bezpiecznym jest ostatni dzień, w którym wzięłaś tabletkę. Tak więc jeśli dziś wzięłaś tabletkę i dziś odbyłś stosunek, a chcesz od jutra juz nie brać, to jest ok. Natomiast jeśli dziś wzięłaś tabletkę, a jutro się kochałaś i więcej tabletek nie brałaś, to już jest ryzyko.

Olka - Pon 25 Cze, 2007 10:38

Zabezpieczona jesteś do ostatniej tabletki, którą weźmiesz w takim wypadku. Ale od stosunku powinno się odczekać przepisowe kilka dni, co żyje plemnik (w dziale NPR było na ten temat).

Co do seksu bez zabezpieczenia- nie namawiam.

Crimson84, obserwuj sytuację i przede wszystkim- nie nastawiaj się negatywnie. Poczekaj 3 miesiące i jak będzie źle, to poproś gina o zmianę tabletek. Ja np. brałam Harmonet pół roku... istna masakra- huśtawki nastroju, ciągle mi niedobrze było. A mój gin twierdził, że "to idealne tabletki dla mnie". W końcu zmieniłam gina i tabsy. Ta zmiana bardzo dużo dała. Najpierw na Novynette teraz od kilku miesięcy Regulon. Trzeba walczyć o swoje, a tabsy zawsze się dopasowuje metodą prób i błędów.

Niamh - Pon 25 Cze, 2007 10:38

Nie wiem czy dobrze Ciebie zrozumiałam, ale jeśli będziesz chciała rzucić tabsy to po skończonym opakowaniu...

Rosemary - Pon 25 Cze, 2007 10:48

Ale od stosunku powinno się odczekać przepisowe kilka dni, co żyje plemnik (w dziale NPR było na ten temat).

W wypadku tabsów nie obowiązkowo trzeba odczekać te kilka dni. stosunek w ostatnim dniu wzięcia tabletki ejst bezpieczny.

Madziaka - Wto 24 Lip, 2007 19:15

Witam Ja wasnie dzis zaczelam brac yasminalle pierwsza tabletka przed tym mialam plamienia bo braam globuki gyno-femidazol i moj ginekolog powiedzia ze pierwsza tabetke mam wziac jak wzstapi normalne krwawienie a nie plamienie. W czesniej bralam przez 5 lat mercilon ale moje libido bzlo marne przy nim. Teraz poprosilam o cos co nie obnizy go

agnieszka.wab - Sob 28 Lip, 2007 10:55

A ja od nastepnego tygodnia bede brac Yasminelle mam nadzieje ze nie bedzie takich skutków ubocznych jak przy Cyprescie czy Nowynette i ze w koncu trafie na moje tabletki.

mata - Sro 01 Sie, 2007 19:54

Madziaka,
jak sie czujesz po yasminelle?

[ Dodano: Sro 01 Sie, 2007 19:59 ]

natalia_lila - Czw 02 Sie, 2007 07:15

kwestia samopoczucia po tabsach jest sprawa indywidualna..

mata - Czw 02 Sie, 2007 11:30

wiem ale zawsze przujemniej wiedziec jak inni sie czuja a tak ogolnie to same młode kobietki tu pisza czy nieco starsze sie nie zabezpieczaja?

magdusia - Czw 02 Sie, 2007 11:32

mata, a czy masz jakies niepokojące objawy??
yasminelle to dość "słabe" <tj. z niską zawartością EE> jak na czterdziestolatke...<może się mylę>
polecane są głównie dziewczynom jako pierwsze tabsy... ale skoro gin je przepisal...
chyba ważne jest tutaj też to czy rodziłaś...

od Justyce: fleksja leży...

mata - Czw 02 Sie, 2007 11:34

rodziłam dzieki za odpowiedz rano czuje sie ogolnie słabo i bola mnie nogi wieczorem jest ok

chadalusia - Czw 02 Sie, 2007 11:50

wiem ale zawsze przujemniej wiedziec jak inni sie czuja a tak ogolnie to same młode kobietki tu pisza czy nieco starsze sie nie zabezpieczaja?


nie koniecznie pisza same mlode jest tez u nas na forum kilka <o ile nie wiecej> mamusiek.
jak ktos sie czuje po tabsach, to jego indywidualna sprawa. jedne po yasminelle czuja sie dobrze, inne zas zle.
a zaczynasz brac dopiero tabletki czy juz jestes na ktoryms opakowaniu ?

Verena - Czw 02 Sie, 2007 12:28

mata - taka prośba moja - używaj czasami znaków interpunkcyjnych, wiesz... przecinki, kropki, te sprawy....

ZECIA28 - Czw 02 Sie, 2007 13:47

mata, a czy masz jakies niepokojące objawy??
yasminelle to dość "słabe" <tj. z niską zawartością EE> jak na czterdziestolatke...<może się mylę>
polecane są głównie dziewczynom jako pierwsze tabsy... ale skoro gin je przepisal...
chyba ważne jest tutaj też to czy rodziłaś...


to chyba niezupełnie tak...ja mam na karku prawie 30, wcześniej brałam różne: od mercilonu po stediril, potem dość długa przerwa i teraz jasminelle...
lekarz mi je zaproponował ze względu na niską dawkę ee żeby za mocno nie ingerować w moją niedoczynność tarczycy, bo jakby nie było hormony i tak mam w rozsypce...

więc chyba wiek tu nie ma nic do rzeczy.... no, może ewentualny wcześniejszy poród...(?)
u mnie w każdym bądź razie na początku przyjmowania jasmienelle wydawało się że są dla mnie za słabe bo plamiłam całe dwa miesiące na okrągło, ale potem się tylko ustabilizowało, i świetnie się po nich czuję: piersi już nie bolą jak na początku, woda mi się nie zbiera, okres mam tak skąpy że spokojnie mogę go nazwać plamieniem, czasem tylko jakiś pryszczyk wyskoczy tu i ówdzie, choć okres dojrzewania mam już za sobą..

a i cena coraz przystęniejsza:P

magdusia - Czw 02 Sie, 2007 13:53

a i cena coraz przystęniejsza:P

??

Olka - Czw 02 Sie, 2007 13:56

kroki

Verena!!!!

ZECIA28 - Czw 02 Sie, 2007 13:56

niom...jak zaczynałam brać 5 listków temu to płaciłam prawie 50 zolek ...no 46-48 w zależności od miejsca...
a ostatnio kupiłam za 34 !!!

Olka - Czw 02 Sie, 2007 13:58

Hehehe, to trzeba będzie poczekać jeszcze parę lat, zanim będą kosztować tyle, co III generacja

[ Dodano: Czw 02 Sie, 2007 13:59 ]

ZECIA28 - Czw 02 Sie, 2007 14:04

no właśnie nie, choć na poczatku też tak myślałam... w kilku aptekach sprawdzałami waha się tak do max. 36 zł...
jasne ze do ceny III generacji daleko...ale lepiej 30 parę niż pół banieczki...:P

fakt, ciekawe ze dość szybko tanieją...w sumie niedawno dopiero jasmin zaczął spadać...
hm, może się zorientowali że przegieli...

mata - Czw 02 Sie, 2007 14:04

z tego co tu czytam to większość z was jakoś ten pierwszy okres przyjmowania stara się przejść.chyba tez spróbuję

ZECIA28 - Czw 02 Sie, 2007 14:09

niezależnie od tego jakie pigułki będziesz brała to jest normalne ze pierwsze trzy miesiące mogą być kiepskie i nie raz była o tym mowa...po prostu to tzreba przejść, bez zastanawiania się... bo tak moze być w przypadku każdej pigułki...
chyba że w grę wchodzą dolegliwości wymienione w ulotce wśród tych, prze które lek należy odstawić, no ale ulotkę to Ty masz przed sobą i tak na dobrą sprawę tylko ty będziesz wiedziała jakie masz objawy...

mata - Czw 02 Sie, 2007 14:14

a tak wogole to chcialabym na "starosc"pokochać sie bezstresowo,dzieci z grubsza odchowane lubie seks z mezem żeby tylko te tabsy mi pasowaly!

Verena - Czw 02 Sie, 2007 21:21

Verena napisał/a:
kroki

Verena!!!!

magdusia - Pią 03 Sie, 2007 09:57

jak zaczynałam brać 5 listków temu to płaciłam prawie 50 zolek
nie żartuj, ja 34,90 juz 4 opakowanie place... i dlatego bylam zdziwiona, że dla ciebie tanieją...

Pati - Pon 06 Sie, 2007 20:54

yasminelle to dość "słabe" <tj. z niską zawartością EE> jak na czterdziestolatke...<może się mylę>


Mylisz się
Nie od wieku zależy dobór ilości hormonów. Wręcz nawet wg. niektórych opracowań uważa się, że kobiety około menopauzy i nastolatki powinny przyjmować większe dawki. Ale ogólnie każdą antykoncepcję hormonalną zaleca się zaczynać od najmniejszej dawki i w razie złej tolerancji (zapotrzebowania organizmu na większą ilość hormonów) zwiększać ją - i nie ma to nic współnego z wiekiem, tylko z tolerancją i zapotrzebowanie danego organizmu na odpowiednią ilość hormonów

mirabell - Wto 07 Sie, 2007 21:30

Hej! Mam pytanie:Od tygodnia biorę (moje pierwsze tabletki anty) Yasminelle. Czuję się po nich dobrze, ale nadal mam plamienia. Czy długo to będzie trwało? I czy jestem w tym momencie zabezpieczona? Proszę o odpowiedź. Z góry wielkie dzięki

Olka - Wto 07 Sie, 2007 22:08

Plamienia mogą Cię męczyć jeszcze przez 3 opakowania. A przy tabletkach o niskiej zawartości estrogenu (tak jak właśnie Yasminelle) to się często zdarza.
CO do zabezpieczenia- plamienia na to nie wpływają. Ważne jest jedynie to, czy wzięłaś pierwszego dnia krwawienia pierwszą tabletkę. Jeśli tak, jesteś zabezpieczona już

mirabell - Sro 08 Sie, 2007 10:57

dziękuję za odpowiedź.

rafka - Sro 08 Sie, 2007 23:41

mirabell, ja mialam plamienia caly miesiac - wkurzalo mnie to strasznie bo nienawidze chodzic z wkladka w majtkach... teraz biore yasmin i od poczatku nie mialam zadnych plamien moj gin powiedzial ze jasminelki byly za slabe dla mnie

tutaj dziewczyny mnie strofowaly ze to niewybaczalny grzech zmieniac tabletki po pierwszym opakowaniu bo ogranizm potrzebuje czasu by sie pryzwyczaic ble ble ble....
a ja wyznaje taka zasade ze jak cos przeszkadza to trzeba to zmienic... zycie to nie meczarnie zebym miala plamic na wlasne zyczenie jak moge tego nie robic.....

Olka - Sro 08 Sie, 2007 23:44

a ja wyznaje taka zasade ze jak cos przeszkadza to trzeba to zmienic... zycie to nie meczarnie zebym miala plamic na wlasne zyczenie jak moge tego nie robic.....


Niby tak, ale po co sobie wprowadzać w organizmie jeszcze większy zamęt zmianami pigułek co miesiąc, bo "mi się to i to nie podoba"? Można sobie tym jeszcze bardziej zaszkodzić niż czekaniem aż plamienia przejdą...

rafka - Czw 09 Sie, 2007 01:15

jasne ze uzywanie do woli raz harmonetu potem yasminelle potem jeszcze Bog wie co jest glupota.... nikt tu nie mowi ze dla wlasnego widzimisie chce zmieniac tabletki co miesiac w celach eksperymentalnych...
ale jesli sie bardzo plami to nie ma powodu zeby plamic i sie zadreczac....
naprawde irytujace jest to ze kochasz sie ze swoim lubym a tu gdzieniegdzie jakies plamki... mnie to wkurzalo strasznie - zmienilam na Yasmin wprawdzie ta zmiana drastyczna nie jest jak sama nazwa wskazuje ale od tej pory problem zniknal i super
byc moze plamienia by znikly za pare miesiecy ale chwil w ktorych nie moglo sie byc do konca szczesliwym przez jakies plamienia nikt nie zwroci....

mirabell - Czw 09 Sie, 2007 22:19

rafka,
a czy to, ze tabletki były dla Ciebie za słabe, to znaczy, że nie chroniły Cię całkowicie przed zajściem w ciążę?
te plamnienia, są męczące, ale yasminelle to moje pierwsze tabletki antykoncepcyjne i narazie nie zamierzam zmieniać. Poczekam, może mój organizm w końcu je zaakcewptuje, w końcu biorę je od niedawna. Ale niepokoi mnie jedno: wczoraj pierwszy raz z moim chłopakiem kochaliśmy się tylko " na tabletkach"( stresowałam się strasznie... ), oczywiście trochę poplamiłam, za to dzisiaj przez cały dzień plamnienia były większe i nie koloru brązowego, a czerwonego... Co to może być?
pozdrawiam

Sonia - Czw 09 Sie, 2007 22:57

rafka,
a czy to, ze tabletki były dla Ciebie za słabe, to znaczy, że nie chroniły Cię całkowicie przed zajściem w ciążę?


Nie. Tabletki chroniły całkowicie przed zajściem w ciążę (o ile były prawidłowo brane). Jeśli tabletki są za słabe, to nie trzymają cyklu, a to oznacza, że mogą się pojawiać plamienia w trakcie opakowań. Nie wpływa to na skuteczność tabletek.

aniek - Sob 11 Sie, 2007 12:35

hej.
nie pzregladałam do konca tych 16 stron, duzo czytania.

mam małe pytanie.

koncze pierwszy tydzien (tym samym konczy mi sie okres) brania yasminelle. przed okresem zawsze bolały mnie piersi, a w czasie okresu juz nie. a teraz jak biore te tabletki boala mnie przez cały czas, tak po bokach i czasem odczuwam kłucia i w prawej i lewej piersi i zyłki jakby sie troche 'wybiły'
to skutki uboczne? ja wiem, ze kazdy organizm reaguje inaczej, ale czy powinnam sie denerwowac?
czy po prostu moj organizm przyzwyczaja sie do nich?
poczekac jescze troche i zgłosic sie do lekarza? tz. w poniedziałek sie wybieram do rodzinnego narazie w innej sprawie, ale tez sie o to podpytam. jest w-end i chciałabym sie troche uspokic, tz. znac troche zdanie innych.
w sumie zaczełam sie troche denerwowac. naczytałam sie na forach o tym, ze tableki moga jakby 'wywołac' raka.
to sa moje pierwsze tabletki.
prosze o odp.

pozdrawiam.

Sonia - Sob 11 Sie, 2007 12:37

aniek, ja przez pierwszy miesiąc brania Yasminu też miałam z tym problem. Ciągle bolały mnie piersi ;/ Przeszło przy drugim opakowaniu Do 3 opakowań możesz odczuwać różne skutki uboczne, które powinny potem zniknąć. Jeśli nie, to oznacza, że te tabletki nie są dla Ciebie i należy je zmienić.

Aguu - Sob 11 Sie, 2007 12:37

Nieee no, przecież to pierwszy tydzień dopiero.
Organizm przystosowuje się do hormonów i może reagować obrzękiem/bólem piersi.
Może się tak dziać przez pierwsze 3 miesiące.
Czekaj, obserwuj się i nie panikuj

chadalusia - Sob 11 Sie, 2007 12:39

a przez pierwszy miesiąc brania Yasminu też miałam z tym problem. Ciągle bolały mnie piersi ;/

u mnie bylo podobnie. do tego chodzilam zmeczona, ospala, nic mi sie nie chcialo, glowa sporadycznie bolala. ale po 3 miesiacach brania tabletek wszystko sie uspokoilo i jest ok, wiec nie ma powodow do obaw

aniek - Sob 11 Sie, 2007 12:47

jej dziekuje za tak szybka odpowiedz.

dla mnie takie tabletki to nowosc.
mam 20 lat i zdecydowałam sie tabletki (choc mama mi odradzała bardzo) po wpadce :/ troszke to pzrezyłam i zdecydowałam sie na anty, zeby sie dnenerwowac przez cały czas.
lekarz dal mi recepte na yasminelle na dwa opakowania, pwiedział, ze beda odpowienie dla młodej osoby, maja mniej hormonów... po 2 opakowaniach mam kontrole.

czyli te zyły na biuscie, kótre sie troszke jakby 'wypiły' sa skutniem ubocznym?

wiecie moze cos na temat brania przykladowo ASPARGINU z tabletkami? lekarz przepisał mi te witaminy (potas i magnes). rok temu miałam operacje wyciecia z łydki guza... nuie był złosliwy naszczescie, ale teraz odczuwam bole w tym miejscu. mniejsza z tym. mam nadzieje ze te witaminy nie beda miały wpływu na yasminelle, tz. na jego działanie...

Olka - Sob 11 Sie, 2007 12:49

Aspargin nie wpływa na tabletki. Wręcz wskazane jest jeść magnez.
A żyłami się nie przejmuj, chyba że masz ryzyko zakrzepicy.

aniek - Sob 11 Sie, 2007 13:05

ahh... zakrzepicy.

u mnie np. zylaki w rodzinie, sa, ze tak powiem rodzinne :/
tez zyły zauwazyłam tylko na lewej piersi... czuje sie dobrze, zadynch jakis obrzeków wokól kostki i ud nie mam i stanu zapalnego. chociaz, obok mojej blizy pooperacyjnej, boli mnie piszczel jak nadusze na nia. siniaka nie mam, wiec raczej to nie od uderzenia.
ale i tak ide sie zaraz obejzrec i w-end z głowy...
echh...

Aguu - Sob 11 Sie, 2007 13:08

Nie no nie wkręcaj się
Z tego co piszesz naprawdę nie masz powodów do obaw - ale jak będziesz to w kółko analizowac i sie oglądać to w końcu coś wypatrzysz
Początki z tabletkami bywają trudne, ale sa do przeżycia.

mata - Sob 11 Sie, 2007 15:54

tez przez pierwszy tydzień brania yasminnele żle się czułam a po 8 tabletce doznałam pozytywnego szoku.wszystkie objawy typu zmeczenie,senność,bóle nóg,glowy minęły<obym nie zapeszyła>teraz czuję się świetnie i mam nadzieję,że tak już będzie.dzięki za wszystkie porady na forum

aniek - Pon 13 Sie, 2007 14:58

ekham... to jeszcze raz ja.

mam pewne pytanie.
tz. pisałam wczesniej, ze nie jestem jakos super doswiadczona i mam mała obsesje na TYM punkcie.. i jestem jeszcze troszke zielona.

pierwsza tabletke wziełam pierwszego dnia cyklu... tak sie złozyło za zrobiłam to od razu jak dostałam okres. byłam w domu, tabletki miałam przy sobie.
noo i wczoraj wziełam ost. tabletke (7) z pierwszego tyg.
byłam wczoraj z chłopakiem, bralismy wspolna kapiel w wanne no i troszke broilismy (nie kochalismy sie), mam nadzieje ze rozumiecie o co mi dokładnie chodzi.. dotykanie. no wiadomo.
no i wiem ze mu sie podbało, ale nie mam pewnosci czy 'skonczył' czy nie 'skonczy'... i jezeli nawet miałby wytrysk to czy mozliwe ze plemniki mogły sie dostac do mnie? jakos po pzrez dłonie, czy ta cholerna wode.000
tz. mozeby i sie dostały, ale nic by nie zdziałały prawda?

dodam jeszcze ze piłam alkohol (piwo) i piłam czerwona herbate (w ciagu tego całego tyg) a tabletke biore zawsze rano około 9:00 - 9:15...
dzis zasapło mi sie i wziełam o 9:30 :/

ahh... i jeszcze martwie sie moja noga. bo miałam rok temu ta opercaje wyciecia guza z łydki o było ok... ale zaczeła mnie ona bolec jakos tak 5 dnia brania tabletek... jutro ide na rezonans magnetyczny i boje sie ze ten guz mogł odrosnac własnie przez te tabletki, czytałam w necie na innych forach historie dziewcznyn :/

pozdrawiam.

Aguu - Pon 13 Sie, 2007 15:01

ale nic by nie zdziałały prawda?

pierwszą tabletkę wzięłaś prawidłowo, więc jesteś zabezpieczona od poczatku
także nie, nic by nie zdziałały

poza tym plemniki to nie McGayvery

co do nogi niestety nie pomogę..

amisu - Pon 13 Sie, 2007 15:04

Jesli chodzi o noge, nic nie radze, bo sie nie znam.

Jesli chodzi o alkohol i czerwona herbate, to na pewno wszystko jest w porzadku. Ani jedno ani drugie nie wplywa na dzialanie tabletek, o ile nie zwymiotujesz od nadmiaru alkoholu na przyklad w czasie krotszym nic 4 godziny od wziecia tabletki.

Jesli chodzi o wspolna kapiel i pieszczoty w wannie, tez nie zajdziesz od tego w ciaze. Bez przesay. Zwlaszcza, ze z tego co piszesz, tabletki bierzesz prawidlowo.

I ta 9:30 tez sie nie przejmuj. Dozwolone spoznienie przy braniu tabletek to 12 godzin

aniek - Pon 13 Sie, 2007 15:12

dziekuja za odpowiedzi na moje pytania.

jestem okropnie pzrewrazliwoina na tym punkcie, po tej wpadce, prostinorze i czekaniu
i nawet po głupich pieszczotach w łózku mam obawy i z niecierpliwoacia czekam na okres nawet teraz, jak biore tabletki.
echh...

pozdr.

mata - Pon 13 Sie, 2007 15:28

zostały mi jeszcze 4 tabletki z pierwszego opakowania yasminelle a dostalam już okres.czy wszystko jest ok?czy po skonczeniu opakowania znów będę miała okres?

Aguu - Pon 13 Sie, 2007 15:29

Skoro to pierwsze opakowanie to może po prostu plamisz - jest to normalne podczas pierwszych 3 opakowań - organizm przyzwyczaja się do hormonów.

mata - Pon 13 Sie, 2007 15:34

plamiłam trochę ale teraz boli mnie dół brzucha i leci mi normalnie

[ Dodano: Pon 13 Sie, 2007 15:36 ]

Marz - Pon 13 Sie, 2007 21:11

Kochane, mój "problem" jest taki...problemowy , że nawet w ulotce ( i na forum ) nie został poruszony - mianowicie... tabletki biorę od 13 dni...od wczoraj zaczęłam się źle czuć (ostry ból głowy , zawrot, nudności) , od początku przyjmowania nie ustaje krwawienie- ale tego można było sie spodziewać ...krwawienie...ok , ale samopoczucie przy tym katastrofa...poczekam...oby było lepeij
Pisza jednak ten post chcę poruszyć inny problem...tabletki zaczęłam przyjmować (bez rozwijania opakowania ) od dołu, gdy skonczył sie rządek strzałeczka kieruje na środkowy rząd...a ja omyłkowo "łyknęłam" górny( strzałki po kolei), teraz powinnam przejść na dolny , ja biorę środek - reasumująć ani jednej tabletki nie pominęłam , nie kierowałam sie w pewnym momencie strzałką i by zachowac "dni tygodnia" biorę tak...mam nadzieję ,że czytelnie opisałam sytuacje ??:)

Czy to istotne zaniedbanie ? najbardziej jednak denerwuje mnie fakt , że wczoraj kochalismy się z chłopakiem , bez dodatkowego zabezpieczenia ( od 1 tabletki jest to zabezpieczenie, ja brałam 12 ) i dopiero po zauważyłam mój błąd...
Wiem ,że tabletki sa 2fazowe...troche jestem zła, bo mam wrażenie ,że zachowałam sie nieodpowiedzialnie...szczególnie,że mój ch łopak mówił,że może 1 opakowanie się wstrzymamy...hm..ta atmosfera ...

Aguu - Pon 13 Sie, 2007 21:22

Wiem ,że tabletki sa 2fazowe..


Yasminelle są tabletkami jednofazowymi, dwuskładnikowymi..

Nie ma znaczenia czy bierzesz tabletki zgodnie ze strzałkami/dniami tygodnia, gdyż każda tabletka ma ten sam skład.

mirabell - Wto 14 Sie, 2007 11:06

Aguu, chyba masz rację- za bardzo się wkręcam. Tabletki biorę regularnie mniej więcej o tej samej porze, pierwszą tabletkę też wzięłam na początku okresu, stosunek był po 9-tej tabletce ufff i od razu lepiej Plamienia mam nadal, ale są mniejsze i żadsze. Dzisiaj wybieram się do lekarza po receptę, bo odkryłam aptekę, gdzie mogę kupić Yasminelle taniej, niż w aptece, gdzie kupiłam moje pierwsze opakowanie (mam tam jeszcze odpis recepty i do wykupienia 2 opakowania, ale cena strasznie wysoka- 47,02 zł!!!)
Będę nadal brała te tabletki, teraz tylko zastanawiam się nad tym czy robić 7-dniową przerwę, bo pod koniec jej trwania wybieram się na wakacje No ale chyba ją zrobię, po to żeby sprawdzić czy dostanę krwawienie
pozdrawiam

Aguu - Wto 14 Sie, 2007 11:12

Plamienia mam nadal, ale są mniejsze i żadsze


miną, bez obaw

magdusia - Wto 14 Sie, 2007 11:13

cena strasznie wysoka- 47,02 zł!!!

ja bym poszukała innej apteki <ja ost zapaciłam 33zł>

mirabell - Wto 14 Sie, 2007 11:15

szybka odpowiedź Dziękuję dziewczynki
Przerwę zrobię ( to moje pierwsze opakowanie). Miłego dnia!

Marz - Wto 14 Sie, 2007 18:14

Aguu dziękuję za odpwowiedź sorki za powtórzenie pytania - jestem na forum "świeża" i dopiero się odnajduje ( wiem , wiem -opcja"szukaj":))

Jak dobrze ,że tabletki maja ten sam skład mogę byc spokojna ( bo mogę , prawda?? - ten sam skład + zabezpieczenie od pierwszej tabletki)

Mam jeszcze pytanko czy ktoś orientuje się jak na Yasminelle działają tabletki antydepresyjne ? ( w ulotce jest wzmianka o szczególnej ostrozności ,ale o wpływie nie ma )

[ Dodano: Wto 14 Sie, 2007 18:14 ]

Aguu - Wto 14 Sie, 2007 19:13

bo mogę , prawda?? - ten sam skład + zabezpieczenie od pierwszej tabletki


możesz być spokojna


Strona 1 z 51, 2, 3, 4, 5