Bardzo zależało mi na tym, aby zamieszkać w DeeSie.
No, ale zgodnie z zasadą Murphy'ego "prawdopodobieństwo zajścia danego zdarzenia jest odwrotnie proporcjonalne do stopnia, w jakim jest ono pożądane".
Niby są jeszcze dwie tury, ale powiedzmy sobie szczerze. Jak się dowiedziałem, pochodzę z obszarniczej rodziny wyzyskujących lud burżujów i kułaków, tak więc na odołanie nie mam szans. Pochodzę z okolic Gorzowa Wlkp. (to tam gdzie GKS Wybrzeże Gdańsk ostatnio dostał baty ) i wybitnie nie na rękę jest mi jechać cały dzień i ustawiać się w ładne i legendarne kolejki przed Ważną Instytucją.
Dlatego starsi bracia studenci apeluję - piszcie najlepsze, waszym zdaniem, propozycje rozwiązania - nie tylko mojego jak mniemam - problemu:
"Gdzie najlepiej zamieszkać, jeśli nie w akademiku?"
Bierzemy pod uwagę wszystkie możliwe czynniki. Wszystkie.
Jesli nie akademik to niestety ale pozostaje Ci wynajecie pokoju lub mieszkania. Od razu ta druga opcje bym skreslil. W takim przypadku najlepiej jest dogadac sie jeszcze z 2 - 3 osobami i wynajac cale mieszkanie. Bardzo czesto dzieki temu pozbywasz sie wielu problemow (czytaj wlasciciel mieszkania, u ktorego wynajmujesz pokoj).
Jednak na Twoim miejscu zastanowilbym sie jeszcze raz nad tym co napisales i najlepsza opcja - akademikiem. Piszesz o dochodach i calym dniu jazdy, ale:
- w V turze dochody nie sa brane pod uwage
- nie trzeba nigdzie jechac tylko wysylasz podanie
- w OKSie takze nie trzeba wykazywac dochodow (w pazdzierniku to juz nie sa odwolania)
- calodzienna podroz tez Ci odpada, poniewaz zapewne bedziesz juz na miejscu - poczatek roku akademickiego. Dodatkowo Twoim plusem jest to ze jestes z pierwszego roku i ubiegales sie wczesniej o DS
O DS wcale nie jest tak ciężko. Ja na pierwszym roku nie składałem podania bo myślałem że nie dostane ze względu na duzy dochód i co w tym roku dostałem co prawda nie ten co chciałem ale też super jest. Jeśli masz dochod w granicach 1000 na głowe miesięcznie to masz realne szanse. Chociaż to wszystko tez zależy od tego jak wygląda ogólna sytuacja twojego rocznika. Nie łam sie składaj odwołanie bo wiele osób rezygnuje i sie robia wolne miejsca, a jeśli Ci sie nie uda to zawsze po pierwszym semestrze troche osób rezygnuje nie na swoje życzenie( choć wykładowcy twierdza inaczej) i mozna jeszcze sie wbic w powstałe luki.
.... jak nie akademik to ja nie wiem co Składajcie te papierzyska. warto i nic nie kosztuje, ot tyle co na znaczek.
a ja np w zeszlym roku nie dostalam akademika z nieznanych mi przyczyn i zlozylam podanie w rektoracie ug. osiedle polanki przyjelo mnie z otwarymi ramionami:P nie bylam jedyna osoba z pg mieszkajaca w ds-ie ug. luksusow nie bylo, ale atmosferka w ds 3 niczego sobie:D polecam rozwiazanie
Dobry pomnysł, chyba skorzystam. A trzeba wtedy do UG składać zaświadczenia o dochodach, czy tylko ładnie poprosić?
z tego co sie orientuje to w tym momencie tylko ladnie poprosic. Ogolem akademiki Uniwerku stoja puste i to zaden problem tam zamieszkac - jedyna roznica to lokalizacja i stosunek standardu do ceny.
jeden czy dwa akademiki UG sa kolo PG ale reszta jest np na polankach - ponad 10 minut tramwajem. Standard jest nizszy niz w naszych DSach a ceny wahaja sie kolo 300 zlotych (dokladnych danych nie znam bo srednio mnie to interesuje).
Jedno jest pewne - sa gorsze od naszych, bo w przeciwnym razie nei staly by puste gdy u nas jest prawie caly rok 100% wykorzystanie
fakt, luksosow tam nie ma ale jest fajny klimat, cena to przewaznie 260 zl, w wiekszosci akademikow na polankach tak jest. w 2 czyli kolo autsajdera jest chyba taniej ale pokoje sa 3 osobowe.
[ Dodano: Czw Sie 30, 2007 21:04 ]
Takie pytanie kto zarządza na UG akademikami ?? Bo na ich stronie tego nie wyczytałem i nic o przynawaniu miejsc studentom z poza UG nie widziałem, a jeden akadeimik DS 2 jest na ulicy do studzienki wiec raczej plisko PG
w sprawie przyznania miejsca trzeba zglosic sie do rektoratu przy ul. Bażyńskiego. tam jak trafisz na miłą panią to wytlumaczy Ci wszystko bardzo ladnie jesli dobrze pamietam to biuro do spraw socjalnych jest gdzis na pierwszym pietrze
a przyznawaniem pokoi zajmuja sie kierownicy poszczegolnych dsow.
ja osobiscie nie skladalam zadnych dokumentow oprocz podania, pani tylko zerknela w moja legitymacje, aby sprawdzic czy na pewno jestem studentka
Tak rozciagajac jeszcze temat..... Czy wie ktos moze czy w akademikach UG mozna mieszkac w jednym pokoju z dziewczyna? U nas wiem ze cos takiego jest mozliwe ale nie moge znalezc jakis scislych zasad odnosnie uniwerku.
mozna, z tego co wiem sporo par tam mieszka. u mnie na pietrze chyba nawet mieszkal chlopak z pg z dziewczyna z uniwerku
A jak wyglądaja akademiki UG ?
Chodzi mi o pokoje i ogólne warunki?
A i w którym DS mieszkałaś ?
ja mieszkalam w ds 3. warunki hmmm... pokoje sa male jakies 2,2x4,5m, w kazdym pokoju jest aneks z umywalka i lustrem, poza tym toaleta i prysznic na koncu korytarza. w miare czysto (ale to bardziej zalezalo od ludzi na pietrze). kuchnia tez jedna na pietro. kuchnie i lazienki oczywiscie sprzataja panie sprzataczki
ja np myslalam ze wielkim problemem bedzie to ze na ug sesja sie konczy a na pg dopiero zaczyna i wszyscy beda ostro balowac ale nie bylo wcale zle.
Opisujesz pokój dwu czy trzy osobowy?
I bardzo ważne pokoje mają lodówki ??
tam wszystkie pokoje sa dwuosobowe, w sensie na polankach, bo z tego co wiem przy ul do studzienki maja trojeczki (ale wieksze), nie lodowek nie ma, aczkolwiek jak trafisz na kogos ze starszego roku co jest prawie pewne to ten ktos raczej bedzie mial lodowke
a jak nie, to tak sie sklada ze moj znajomy ma lodowke na zbyciu tanio, jakby co to sloze pomoca
Mieszkanie w akademiku UG wydaje sie całkiem interesujące ..
Gdyby ktos szukał współlokatora do pokoju (najlepiej ktos z ETI ) to jestem chętny .
Hihihi
Dostałem mejla z UG, że o miejsce w ich akademiku można się ubiegać (jak się jest spoza UG) - uwaga! - po PIĘTNASTYM października
czyli mogę sobie ich akademik roztrzaskać o kant djópy Bo tak i tak muszę szukać mieszkania chociaż na te dwa tygodnie.
Gdzie bedzie lista przyznania akademikow studentom I roku?
Kalendarz studenta PG roku akademickiego 2007/2008
Czy można składać jeszcze papiery o akademik?